Karne zdecydowały! W grze o Puchar Ligi pozostał Liverpool!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 26-01-2016 23:29
Co to był za mecz na Anfield Road! Liverpool i Stoke City stworzyły świetne widowisko, w którym o awansie do finału Pucharu Ligi rozstrzygać musiała seria rzutów karnych.
LIVERPOOL - STOKE 0:1, KAR:6:5 (PIERWSZY MECZ: 1:0)
Bramka: Arnautović 45
Przed tym spotkaniem na kursie w stronę finału Pucharu Ligi był Liverpool, który wyjazdowe spotkanie wygrał 1:0 i na Anfield Road miał tylko przypieczętować awans do ostatniej fazy rozgrywek.
Jednak mimo wielu szans na gola, Liverpool nie potrafił w pierwszej połowie pokonać golkipera przyjezdnych, co zemściło się na podopiecznych Jurgena Kloppa tuż przed przerwą.
Gola dla Stoke zdobył Arnautović i przed drugą połową na Anfield Road wszystko było jeszcze możliwe. Warto przy tym zaznaczyć także, że gol dla Stoke padł z ewidentnego spalonego.
Po zmianie stron jedni, jak i drudzy szukali swoich okazji bramkowych. Multum sytuacji nie wystarczył jednak do tego, aby mecz rozstrzygnąć najpierw w 90 a potem 120 minutach.
O awansie do finału Pucharu Ligi decydowały rzuty karne. Serię jedenastek lepiej wykonywali gospodarze, którzy po siódmej kolejce i trafieniu Allena, "The Reds" zameldowali się w finale rozgrywek. Tam spotkają się z lepszym z pary Manchester City - Everton.
Futbol.pl











