Jest trzeci uczestnik 1/8 finału LM. Jeszcze nie Bayern, i jeszcze nie Barca...
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 04-11-2015 22:35
Real Madryt i Manchester City awansowały do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Które zespoły dołączą do tych dwóch po środowych meczach 4. kolejki Champions League? Blisko jest Barcelona, krok ma Bayern Monachium, ale pewny jest tylko Zenit Sankt Petersburg!
Środa, 4 listopada
GRUPA E
FC Barcelona - BATE Borysów 3:0 (Neymar 30 k., 83, Suarez 60)
Barcelona: 1. Marc-André ter Stegen - 6. Dani Alves, 14. Javier Mascherano, 23. Thomas Vermaelen, 21. Adriano - 4. Ivan Rakitić (20. 17. Munir El Haddadi), 5. Sergio Busquets (76. 28. Gerard Gumbau), 8. Andrés Iniesta (68. 15. Marc Bartra) - 20. Sergi Roberto, 9. Luis Suárez, 11. Neymar
BATE: 16. Siergiej Czernik - 33. Dienis Polakow, 3. Witalij Gajduczik, 19. Nemanja Milunović, 25. Filip Mladenović - 8. Aleksandr Wołodko (68. 10. Nemanja Nikolić), 22. Igor Stasiewicz, 62. Michaił Gordiejczuk, 5. Jewgienij Jabłonskij, 42. Maksim Wołodko (78. 17. Aleksiej Rios) - 18. Dmitrij Mozolewskij (61. 81. Aleksandr Gleb)
Żółte kartki: D.Alves - Mladenović, Nikolić, Mozolewskij
Sędziował: István Vad (Węgry)
AS Roma - Bayer Leverkusen 3:2 (Salah 2, Dżeko 29, Pjanić 81 k. - Mehmedi 46, Hernandez 51)
Roma: 25. Wojciech Szczęsny - 24. Alessandro Florenzi (56. 13. Maicon; 76. 35. Vassílios Torossídis), 44. Kóstas Manolás, 2. Antonio Rüdiger, 3. Lucas Digne - 15. Miralem Pjanić, 11. Mohamed Salah, 16. Daniele De Rossi, 4. Radja Nainggolan, 27. Gervinho (68. 7. Juan Iturbe) - 9. Edin Džeko
Bayer: 1. Bernd Leno - 26. Giulio Donati, 4. Jonathan Tah, 5. Kyriákos Papadópoulos, 18. Wendell - 14. Admir Mehmedi (88. 19. Julian Brandt), 21. Ömer Toprak, 44. Kevin Kampl, 10. Hakan Çalhanoğlu - 11. Stefan Kießling (46. 38. Karim Bellarabi; 73. 23. Christoph Kramer), 7. Javier Hernández
Żółte kartki: Szczęsny, Torossídis - Papadópoulos.
Czerwona kartka: Ömer Toprak (79. minuta, Bayer)
Sędziował: Siergiej Karasiew (Rosja)
Barcelona oczywiście bez Leo Messiego, ale z Neymarem i Suarezem. To po golach tego duetu obrońca trofeum Ligi Mistrzów pokonał BATE. "Duma Katalonii" nie jest jeszcze pewna awansu. Co prawda ma 10 punktów i 5 "oczek" więcej od Romy, a 6 od Bayeru, ale żęby przypieczętować promocję musi w następnej kolejce zdobyć chociaż punkt u siebie z Romą. Łatwizna?
Roma kolejny raz urządziła swoim fanom nerwówkę. Ostatecznie wygrała jednak z Bayerem i wskoczyła na 2. miejsce. Po następnej kolejce je straci, bo jedzie na Camp Nou, a "Aptekarze" powalczą z BATE? Potem jednak to Bayer czeka starcie z Barcą, a Romę z BATE... Jaki będzie finał tych przepychanek?
PRZED MECZAMI
Barca bez problemów powinna uporać się z BATE i zrobić spory krok w kierunku 1/8 finału. Białorusini punktów w walce o awans muszą szukać gdzieś indziej. Pytanie, ile będą mieli straty do 2. miejsca po tej kolejce. Teraz są o punkt za Bayerem i punkt przed Romą. W Leverkusen Bayern zremisowałz Romą po szalonym meczu 4:4. Co wydarzy się w środę?
GRUPA F
Bayern Monachium - Arsenal Londyn 5:1 (Lewandowski 10, Mueller 29, 89, Alaba 44, Robben 55 - Giroud 69)
Bayern: 1. Manuel Neuer - 21. Philipp Lahm, 17. Jérôme Boateng (68. 5. Medhi Benatia), 8. Javi Martínez, 27. David Alaba - 29. Kingsley Coman (55. 10. Arjen Robben), 25. Thomas Müller, 14. Xabi Alonso, 6. Thiago Alcântara, 11. Douglas Costa - 9. Robert Lewandowski (71. 23. Arturo Vidal)
Arsenal: 33. Petr Čech - 2. Mathieu Debuchy, 4. Per Mertesacker, 5. Gabriel Paulista, 18. Nacho Monreal - 34. Francis Coquelin, 28. Joel Campbell (59. 4. Kieran Gibbs), 11. Mesut Özil, 19. Santi Cazorla (87. 21. Calum Chambers), 17. Alexis Sánchez - 12. Olivier Giroud (85. 45. Alex Iwobi)
Żółte kartki: Özil, Campbell (obaj Arsenal)
Sędziował: Gianluca Rocchi (Włochy)
Olympiakos Pireus - Dinamo Zagrzeb 2:1 (Pardo 65, 90 - Hodżić 21; w 54. minucie Fortounis z Olympiakosu nie wykorzystał rzutu karnego)
Olympiakós: 16. Roberto Jiménez - 14. Omar Elabdellaoui, 23. Dimítrios Sióvas, 3. Alberto Botía (61. 6. Manuel da Costa), 26. Arthur Masuaku - 5. Luka Milivojević, 77. Hernâni (64. 90. Felipe Pardo), 7. Kóstas Fortoúnis, 11. Pajtim Kasami (81. 9. Alfreð Finnbogason), 92. Sebá - 99. Brown Ideye
Dinamo: 34. Eduardo - 77. Alexandru Mățel, 13. Gonçalo Santos, 87. Jérémy Taravel, 19. Josip Pivarić - 10. Paulo Machado, 11. Junior Fernandes (88. 3. Mario Musa), 30. Marko Rog, 20. Marko Pjaca (80. 22. Leonardo Sigali), 8. Domagoj Antolić - 15. Armin Hodžić (57. 9. Ángelo Henríquez)
Żółte kartki: Gonçalo, Pivarić, Rog, Machado
Czerwona kartka: Josip Pivarić (79. minuta, Dinamo)
Sędziował: Antonio Mateu (Hiszpania)
Bayern wziął srogi rewanż na Arsenalu za porażkę w Londynie i jest bliski awansu. Podobnie jak Olympiakos, który męczył się z Dinamem Zagrzeb, ale ostatecznie po zmarnowanym karnym, ale dwóch golach Pardo ostatecznie wygrał. Grecy i Niemcy mają po 9 punktów, czyli o 6 więcej niż Anglicy i Chorwaci. Matematyka jeszcze trzyma Arsenal i Dinamo przy życiu... W następnej kolejce Bayern podejmie Olympiakos, a Arsenal Dinamo.
PRZED MECZAMI
To może być kluczowa kolejka. Bayern po porażce w Londynie postara się zrewanżować Arsenalowi i odskoczyć na 6 punktów. Jeśli Olympiakos wygra zaś ponownie z Dinanem Zagrzeb, to też nad Arsenalem i Chorwatami będzie miał 6 "oczek" przewagi.
GRUPA G
Maccabi Tel-Awiw - FC Porto 1:3 (Zahavi 75 k. - Tello 19, Andre 50, Layun 72)
Maccabi: 95. Predrag Rajković - 18. Eitan Tibi, 31. Carlos García, 26. Tal Ben Haim I, 20. Omri Ben Harush (46. 9. Eden Ben Basat) - 28. Gil Vermouth (46. 24. Nikola Mitrović), 11. Tal Ben Haim II, 6. Gal Alberman, 42. Dor Peretz (82. 40. Nosa Igiebor), 22. Avi Rikan - 7. Eran Zahavi
Porto: 12. Iker Casillas - 2. Maxi Pereira, 3. Bruno Martins Indi, 5. Iván Marcano, 21. Miguel Layún - 22. Danilo Pereira, 11. Cristian Tello (76. 7. Silvestre Varela), 15. Evandro (62. 16. Héctor Herrera), 6. Rúben Neves, 20. André André (89. 25. Gianelli Imbula) - 9. Vincent Aboubakar
Żółte kartki: Ben Haim II, Ben Harush - Pereira
Sędziował: Anastássios Sidirópoulos (Grecja)
Chelsea Londyn - Dynamo Kijów 2:1 (Dragović 34 sam., Willan 83 - Dragović 78)
Chelsea: 1. Asmir Begović - 28. César Azpilicueta, 5. Kurt Zouma, 26. John Terry, 6. Baba Rahman - 7. Ramires, 22. Willian (90. 24. Gary Cahill), 4. Cesc Fàbregas (79. 10. Eden Hazard), 21. Nemanja Matić, 8. Oscar (79. 17. Pedro) - 19. Diego Costa
Dynamo: 1. Ołeksandr Szowkowśkyj - 24. Domagoj Vida, 34. Jewhen Chaczeridi, 6. Aleksandar Dragović, 5. Vitorino Antunes - 16. Serhij Sydorczuk (46. 19. Denys Harmasz), 10. Andrij Jarmołenko, 29. Witalij Bujalśkyj, 17. Serhij Rybałka, 25. Derlis González - 22. Artem Kraweć (56. 11. Júnior Moraes)
Żółte kartki: Bujalśkyj, Antunes, González
Sędziował: Pavel Královec (Czechy)
Chelsea Londyn znowu nie zachwyciła pod wodzą Jose Mourinho, ale zrobiła krok w stronę 1/8 finału, wygrywając z Dynamem Kijów. Gdyby strzelał tylko Dragović, to byłby remis, bo obrońca Dynama po razie pokonał obu bramkarzy. W końcówce trzem punktom na Stamford Bridge miejsce znalazł jednak Willan.
Łatwo wygrało FC Porto. Lider ma 10 "oczek" - o 3 wyprzedza Chelsea i o 5 Dynamo. Awansu jeszcze nie ma, ale spróbuje go przypieczętować w meczu z Ukraińcami u siebie w następnej kolejce. "Smoki" mogą wówczas bardzo pomóc Chelsea, która przy wygranej Portugalczyków oraz własnej w Izraelu także znajdzie się w wiosennej fazie Ligi Mistrzów.
PRZED MECZAMI
Jak zagra Chelsea? To największa zagadka, bo wiadomo, że piłkarze są skonfliktowani z Jose Mourinho i chcą jego zwolnienia. Czy jednak zaryzykują w Lidze Mistrzów? Wygrana nad Dynamem Kijów pozwoli "The Blues" wyprzedzić Ukraińców, do któych teraz tracą punkt. Ważnej wygranej poszuka Porto. Wygrana w Hajfie może dać "Smokom" awans na 99 procent...
GRUPA H
Olympique Lyon - Zenit Sankt Petersburg 0:2 (Dziuba 25, 58)
Lyon: 1. Anthony Lopes - 13. Christophe Jallet (61. 20. Rafael), 2. Mapou Yanga-Mbiwa, 23. Samuel Umtiti, 3. Henri Bedimo - 14. Sergi Darder (77. 12. Jordan Ferri), 21. Maxime Gonalons, 19. Mathieu Valbuena, 8. Corentin Tolisso - 9. Claudio Beauvue (69. 27. Maxwel Cornet), 10. Alexandre Lacazette
Zenit: 1. Jurij Łodygin - 2. Aleksandr Aniukow, 6. Nicolas Lombaerts, 13. Luís Neto, 4. Domenico Criscito (73. 19. Igor Smolnikow) - 10. Danny, 21. Javi García (80. 14. Artur Jusupow), 28. Axel Witsel, 17. Oleg Szatow - 22. Artiom Dziuba (83. 5. Aleksandr Riazancew), 7. Hulk
Żółte kartki: Gonalons - Aniukow, Criscito, García, Danny, Szatow, Witsel
Czerwone kartki: Maxime Gonalons (72. minuta) - Aleksandr Aniukow (88. minuta)
Sędziował: Felix Brych (Niemcy)
KAA Gent - Valencia 1:0 (Kums 49 k.)
Gent: 1. Matz Sels - 23. Lasse Nielsen, 13. Stefan Mitrović, 21. Nana Asare - 32. Thomas Foket, 14. Sven Kums, 77. Danijel Milićević, 10. Renato Neto, 19. Brecht Dejaegere (90. 7. Kalifa Coulibaly), 15. Kenny Hasan Sayef (55. 26. Benito Raman; 85. 4. Rafinha) - 9. Laurent Depoitre
València: 24. Jaume Domènech - 19. Antonio Barragán, 4. Aderlan Santos, 5. Shkodran Mustafi, 14. José Gayà - 10. Dani Parejo, 8. Sofiane Feghouli (70. 2. João Cancelo), 18. Javi Fuego (63. 21. André Gomes), 15. Enzo Pérez, 22. Santi Mina (46. 11. Pablo Piatti) - 9. Paco Alcácer
Żółte kartki: Raman - Gomes, Mustafi, Pérez, Feghouli
Sędziował: Daniele Orsato (Włochy)
Zenit Sankt Petersburg nadal pozostaje bez straty punktów w Lidze Mistrzów. Jako jedyny. Po wygrnaej z Lyonem jest już pewny awansu do 1/8 finału. Skomplikowała się sytuacja Valencii. Hiszpanie mogli także wywalczyć promocję, ale nieoczekiwanie przegrali z Gent na wyjeździe.
Teraz Zenit ma 12 punktów, Valencia 6, Gent 4, a Lyon 1. W następnej kolejce Hiszpanie pojadą do Rosji, a Belgów czeka wyjazd do Frnacji.
PRZED MECZAMI
Zenit jest jedynym zespołem z kompletem punktów na półmetku. Zwycięstwo we Francji da mu pewny awans. Przy takim wyniku awansować może też Valencia, o ile wygra w Belgii. Hiszpanie mają nad OL i Gent 5 punktów przewagi.
Wtorek, 3 listopada
GRUPA A
Szachtar Donieck - Malmoe FF 4:0 (Gładkij 29, Srna 48 k., Eduardo 55, Teixeira 73)
Szachtar: 32. Anton Kanibołoćkyj - 33. Darijo Srna, 5. Ołeksandr Kuczer, 44. Jarosław Rakićkyj, 66. Márcio Azevedo - 8. Fred (69. 28. Taison), 11. Marlos, 29. Aléx Teixeira, 6. Taras Stepanenko, 10. Bernard (75. 74. Wiktor Kowałenko) - 21. Ołeksandr Hładkyj (46. 22. Eduardo)
Malmoe: 1. Johan Wiland - 3. Anton Tinnerholm, 21. Kári Árnason, 17. Rasmus Bengtsson, 2. Pa Konate - 20. Vladimir Rodić, 6. Oscar Lewicki (11. 5. Erdal Rakip), 8. Enoch Kofi Adu, 23. Jo Inge Berget (46. 13. Yoshimar Yotún) - 28. Nikola Đurđić (74. 19. Magnus Wolff Eikrem), 9. Markus Rosenberg
Żółte kartki: Srna, Kuczer, A.Teixeira, Stepanenko - Árnason, Yotún
Czerwona kartka: Kári Árnason (89. minuta, Malmoe)
Real Madryt - Paris Saint-Germain 1:0 (Nacho 35)
Real: 1. Keylor Navas - 23. Danilo, 2. Raphaël Varane, 4. Sergio Ramos, 12. Marcelo (33. 35. Nacho) - 19. Luka Modrić, 22. Isco (82. 16. Mateo Kovačić), 14. Casemiro, 8. Toni Kroos, 20. Jesé (63. 18. Lucas Vázquez) - 7. Cristiano Ronaldo
PSG: 16. Kevin Trapp - 19. Serge Aurier, 2. Thiago Silva, 32. David Luiz, 17. Maxwell - 6. Marco Verratti (17. 25. Adrien Rabiot), 11. Ángel di María, 8. Thiago Motta, 14. Blaise Matuidi (75. 7. Lucas Moura) - 9. Edinson Cavani, 10. Zlatan Ibrahimovic
Żółte kartki: Casemiro - Aurier, David Luiz
Real nie był zespołem lepszym od PSG. Goście zmarnowali kilka znakomitych okazji do strzelenia gola, a gospodarze wykorzystali błąd bramkarza. Zrobił to rezerwowy Nacho, który na boisku zameldował się zaledwie chwilę wcześniej.
Real po wygranej jest już pewny awansu do 1/8 finału. PSG też niewiele brakuje, bo ma 4 punkty przewagi, ale jeszcze w meczach z Szachtarem i Malmoe, coś ugrać Francuzi muszą.
Szachtar po wygranej - pierwsze gole i punkty - zrównał się z Malmoe i ma plan, by wiosną pograć jednak kosztem Szwedów w Lidze Europy.
PRZED MECZAMI
Kto przypuszczałby, że Szachtar nie będzie miał gola i punktu na półmetku. Ukraińcy o 1/8 finału nie mają co marzyć, ale chcą powalczyć z Malmoe o 3. lokatę i wiosną zagrać w Lidze Europy.
Szwedzi marzą. Marzą o wyjściu z grupy, ale by te marzenia miały jakieś podstawy, to Malmoe musi wygrać we Lwowie, a Real pokonać PSG. Wówczas kluczowy będzie mecz w 5. kolejce, gdy do Szwecji przyjadą Zlatan Ibrahimovic i spółka.
GRUPA B
Manchester United - CSKA Moskwa 1:0 (Rooney 79)
Man United: 1. David de Gea - 18. Ashley Young, 12. Chris Smalling, 17. Daley Blind, 5. Marcos Rojo - 16. Michael Carrick, 35. Jesse Lingard, 8. Juan Mata (74. 7. Memphis Depay), 31. Bastian Schweinsteiger (89. 21. Ander Herrera), 9. Anthony Martial (66. 27. Marouane Fellaini) - 10. Wayne Rooney
CSKA: 35. Igor Akinfiejew - 2. Mário Fernandes, 4. Siergiej Ignaszewicz, 6. Aleksiej Bieriezuckij, 42. Gieorgij Szczennikow - 10. Ałan Dzagojew (85. 8. Kiriłł Panczenko), 7. Zoran Tošić (75. 60. Aleksandr Gołowin), 66. Bibras Natkho (55. 88. Seydou Doumbia), 3. Pontus Wernbloom, 23. Georgi Miłanow - 18. Ahmed Musa
Żółte kartki: Szczennikow, Wernbloom (obaj CSKA)
PSV Eindhoven - VfL Wolfsburg 2:0 (Locadia 55, De Jong 86)
PSV: 1. Jeroen Zoet - 4. Santiago Arias, 5. Jeffrey Bruma, 3. Héctor Moreno, 20. Joshua Brenet - 6. Davy Pröpper, 11. Luciano Narsingh (83. 7. Gastón Pereiro), 10. Adam Maher (74. 29. Jorrit Hendrix), 18. Andrés Guardado, 19. Jürgen Locadia (75. 2. Nicolas Isimat-Mirin) - 9. Luuk de Jong
Wolfsburg: 1. Diego Benaglio - 24. Sebastian Jung, 25. Naldo, 5. Timm Klose, 34. Ricardo Rodríguez - 22. Luiz Gustavo, 7. Daniel Caligiuri, 27. Maximilian Arnold, 23. Josuha Guilavogui (69, 10. Julian Draxler), 17. André Schürrle (65. 8. Vieirinha) - 12. Bas Dost (69. 3. Nicklas Bendtner)
Żółte kartki: Arias, De Jong, Guardado - Caligiuri, Naldo, Arnold
W tej grupie rywalizacja zapowiada się zacięta do ostatniego meczu. Rooney uratował Manchesterowi United wygraną i dał fotel lidera. "Czerwone Diabły" mają 7 "oczek", ale to tylko o jedno więcej niż Wolfsburg i PSV. A i CSKA nie powiedziało ostatniego słowa, chociaż punktów ma teraz 4. Ważne będzie to, co wydarzy się 25 listopada, gdy United podejmą PSV, a CSKA zagra w Moskwie z "Wilkami".
PRZED MECZAMI
W grupie B walka idzie na całego. VfL Wolfsburg ma 6 punktów, Manchester City i CSKA po 4, a PSV 3. Jak będzie wyglądała tabela po 4. kolejce?
Louis Van Gaal liczy, że jego zespół wygra po raz drugi u siebie i złapie oddech w walce o awans. Rosjanie z CSKA łatwo skóry jednak nie sprzedadzą. Podobnie jak PSV w walce z "Wilkami".
GRUPA C
FK Astana - Atletico Madryt 0:0
Benfica Lizbona - Galatasaray Stambuł 2:1 (Jonas 52, Luisao 67 - Podolski 58)
Benfica: 12. Júlio César - 28. Sílvio, 4. Luisão, 33. Jardel, 19. Eliseu - 34. André Almeida, 20. Gonçalo Guedes (73. 39. Mehdi Carcela-González), 17. Jonas (81. 21. Pizzi), 30. Talisca (90, 24. Bryan Cristante), 10. Nicolás Gaitán - 9. Raúl Jiménez
Galatasaray: 1. Fernando Muslera - 55. Sabri Sarıoğlu, 21. Aurélien Chedjou, 64. Jason Denayer (74. 52. Emre Çolak), 22. Hakan Balta - 8. Selçuk İnan, 29. Olcan Adın, 10. Wesley Sneijder, 5. Bilal Kısa (69. 7. Yasin Öztekin), 11. Lukas Podolski - 17. Burak Yılmaz (74. 9. Umut Bulut)
Żółte kartki: A.Almeida, Sílvio, Gaitán, Guedes - Adın, İnan, Yılmaz
Czerwona kartka: Nicolás Gaitán (85. minuta, Benfica)
Astana zdobyła drugi punkt w fazie grupowej. Nie wygrał w Kazachastanie Galatasaray, nie wygrało też Atletico. Astanie trudno będzie nawet zająć 3. miejsce, ale wstydu w debiucie w LM sobie nie przynosi.
Na fotel lidera wskoczyła Benfica. Wzięła rewanż za porażkę w Stambule i teraz ma 9 punktów. Atletico wywalczyło 7, a Galatasaray został z 4.
PRZED MECZAMI
O nietypowej dla Ligi Mistrzów porze Kazachowie z FK Astana podejmą Atletico. Czy na swoim terenie sprawią niespodziankę. Z Galatasaray udało się zremisować. Czas na drugi mecz u siebie w Lidze Mistrzów.
Atletico poszuka trzeciej wygranej, podobnie jak Benfica, która w Stambule przegrała, ale teraz chce się zrewanżować Galatasaray.
GRUPA D
Borussia Moenchengladbach - Juventus Turyn 1:1 (Johnson 18 - Lichtsteiner 44)
Borussia: 1. Yann Sommer - 6. Håvard Nordtveit, 3. Andreas Christensen, 15. Álvaro Domínguez, 17. Oscar Wendt - 16. Ibrahima Traoré, 8. Mahmoud Dahoud, 13. Lars Stindl, 34. Granit Xhaka, 19. Fabian Johnson (85. 10. Thorgan Hazard) - 11. Raffael
Juventus: 1. Gianluigi Buffon - 26. Stephan Lichtsteiner, 19. Leonardo Bonucci, 3. Giorgio Chiellini, 33. Patrice Evra - 27. Stefano Sturaro (87. 18. Mario Lemina), 8. Claudio Marchisio, 11. Hernanes, 10. Paul Pogba - 9. Álvaro Morata (75. 15. Andrea Barzagli), 21. Paulo Dybala (63. 16. Juan Cuadrado)
Żółte kartki: Marchisio, Sturaro, Dybala
Czerwona kartka: Hernanes (53. minuta, Juventus)
Sevilla FC - Manchester City 1:3 (Tremoulinas 25 - Sterling 8, Fernandinho 11, Bony 36)
Sevilla: 1. Sergio Rico - 23. Coke Andújar (56. 25. Mariano), 3. Adil Rami, 5. Timothée Kolodziejczak, 2. Benoît Trémoulinas - 4. Grzegorz Krychowiak, 20. Vitolo, 19. Éver Banega, 8. Vicente Iborra (46. 7. Michael Krohn-Dehli), 22. Jewhen Konoplanka - 24. Fernando Llorente (64. 11. Ciro Immobile)
Man City: 1. Joe Hart - 3. Bacary Sagna, 4. Vincent Kompany, 30. Nicolás Otamendi, 11. Aleksandar Kolarov - 6. Fernando, 15. Jesús Navas, 42. Yaya Touré, 25. Fernandinho (90. 26. Martín Demichelis), 7. Raheem Sterling (73. 17. Kevin De Bruyne) - 14. Wilfried Bony (86. 18. Fabian Delph)
Żółta kartka: Krychowiak (Sevilla)
Manchester City po raz drugi ograł Sevillę i z 9 punktami jest liderem. Anglicy w Andaluzji szybko poukładali sobie mecz i Hiszpanie będą mieli trudno, by wiosną pozostać w Lidze Mistrzów. Także dlatego, że Juventus jeszcze w pełnym składzie wyrównał w meczu z Borussią, a potem już w osłabieniu nie dał sobie wbić gola.
Cały mecz w barwach Sevilli rozegrał Grzegorz Krychowiak. Polak w końcówce I połowy dostał żółtą katkę.
Manchester City po meczu mógł świętować awans. Sevillę, którą ograł bowiem dwa razy, wyprzedza na dwie kolejki przed końcem o 6 punktów!
PRZED MECZAMI
Juventus po dwóch wygranych nie potrafił znaleźć sposobu na Borussię. Czy w rewanżu będzie łatwiej? Lider ma 7 punktów i musi oglądać się na rywali. Manchester City szczęśliwie pokonał Sevilla FC po golu w 90. minucie, ale w Andaluzjii o 3 punkty będzie dużo trudniej. Gdyby Sevilla wygrała, to zrówna się z Anglikami w tabeli. Obie ekipy miałby po 6 "oczek".
Futbol.pl











