Lech nie chciał Basel, Szwajcarzy jednak też się boją
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 29-07-2015 14:41
Lech Poznań trafił w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów na FC Basel. W "Kolejorzu" nikt nie był zadowolony z tego losowania, ale i Szwajcarzy narzekają.
- Lech był ostatni na liście drużyn, na które chcieliśmy trafić. Zaraz po losowaniu szybko sprawdziłem, że w pierwszym meczu II rundy Lech pokonał na wyjeździe 2:0 FK Sarajewo i było jasne, że to Polacy będą naszym przeciwnikiem - powiedział bramkarz Basel Tomas Vaclik w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
- W polskiej lidze mistrzem nie zostaje się przypadkowo. Sprawdziłem też, że nie tak dawno Lech potrafił osiągać dobre wyniki w europejskich pucharach. Słyszałem również, że kibice w Poznaniu potrafią stworzyć dobrą atmosferę na stadionie. To powoduje, że czeka nas trudny mecz - dodał Vaclik.
Futbol.pl











