Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Legia zaczęła bez szału. Niezwykły wyczyn Guilherme!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 12-07-2016 20:27
Legia zaczęła bez szału. Niezwykły wyczyn Guilherme!

Legia Warszawa nie zaczęła w wielkim stylu walki w eliminacjach Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski tylko zremisowali w Bośni z mistrzem tego kraju. Trudno się cieszyć z remisu ze słabym rywalem, ale polska piłka zna znacznie, nawet z tego sezonu, boleśniejsze wyniki...

Pierwszy mecz II rundy eliminacji Ligi Mistrzów
ZRINJSKI MOSTAR - LEGIA WARSZAWA 1:1
Bramki: Matija Katanec 57 - Nemanja Nikolić 49 
Zrinjski: 30. Dalibor Kozić - 9. Mario Barić, 27. Slobodan Jakovljević, 32. Matija Katanec, 16. Pero Stojkić - 4. Ivan Peko (81. 10. Miloš Žeravica), 7. Tomislav Tomić, 25. Oliver Petrak, 99. Nemanja Bilbija (87. 23. Filip Arežina), 17. Ognjen Todorović (69. 55. Miloš Filipović) - 21. Jasmin Mešanović
Legia: 1. Arkadiusz Malarz (46. 33. Radosław Cierzniak) - 28. Łukasz Broź, 4. Igor Lewczuk, 25. Jakub Rzeźniczak, 14. Adam Hloušek - 6. Guilherme, 3. Tomasz Jodłowiec, 75. Thibault Moulin, 8. Ondrej Duda (59. 77. Michaił Aleksandrow), 18. Michał Kucharczyk - 11. Nemanja Nikolić (76. 99. Aleksandar Prijović)
Żółte kartki: Stojkić, Todorović, Bilbija, Katanec, Filipović - Jodłowiec, Moulin
Sędziował: Carlos Clos Gómez (Hiszpania)

Już przed meczem było jasne, że w Bośni nie będzie łatwo. Nie ze względu na klasę rywala, ale przede wszystkim z powodu pogody i terminu spotkania. Upał i gra tuż po letniej przerwie i przygotowaniach? To nigdy nie pomagało polskim ekipom. Legii także.

Co prawda w I połowie Legia przeważała, ale grała za wolno, by zaskoczyć gospodarzy. Jedynie Guilherme biegał szybciej i żwawiej, ale to w końcu Brazylijczyk. Po faulach na "Gui" piłkarze Zrinjskiego złapali trzy żółte kartki.

Bośniacy częściej kopią Guillerme niż piłkę. Mecz z kategorii wygrać, zapomnieć.

— Andrzej Twarowski (@TwaroTwaro) 12 lipca 2016

Legia II połowę zaczęła od zmiany bramkarza. Szansę dostał Radosław Cierzniak, który zastąpił Arkadiusza Malarza. Zmieniony w przerwie golkiper nie miał w I połowie zbyt wiele pracy. Wykazać sie musiał raz, gdy wypiąstkował dośrodkowaną piłkę. Okazało się, że Malarz został zmieniony z powodu drobnego urazu.

Radosław Cierzniak zmienia Arka Malarza, który pod koniec pierwszej połowy zaczął mieć problemy z łydką. #Legia #UCL

— Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) 12 lipca 2016

Legia zmieniła bramkarza i... strzeliła gola. W 49. minucie pierwszą swoją szansę w meczu wykorzystał Nikolić. Król strzelców Ekstraklasy mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza Zrinjskiego.

Prowadzenie mistrzów Polski utrzymało się zaledwie 8 minut. W 57. minucie Katanec po rzucie rożnym uderzył głową i pokonał Cierzniaka. Potem strzelec gola złapał, jako czwarty w swoim zespole, żółtą kartkę za faul na Guilherme. Jakby tego było mało w 81. minucie Filipović też zarobił kartkę za faul na Guilherme.

Ostatecznie żaden piłkarz gospodarzy z boiska jednak nie wyleciał. Oba zespoły dokończyły mecz w pełnych składach, a kolejne gole nie padły. Rewanż odbędzie się 19 lipca w Warszawie. Legia jest zdecydowanym faworytem do awansu, ale liczymy, że tym razem wygra i to wysoko. Besnik Hasi, trener Legii, zapewnia, że forma będzie szła w górę.

Na plus Guilherme, Moulin, Nikolić zrobił swoją robotę. Na minus Kucharczyk i defensywa. Najważniejsze, że lepszy początek niż z Vetrą ;)

— Przemek Bator (@przemekbator) 12 lipca 2016

Szykuje się wielki transfer Kapustki? "Rozmowy już trwają"

Futbol.pl

Inne artykuły