W Realu Madryt chcą w sobotę jednego! Aby pogrążył Barcelonę tak samo, jak ich w półfinale
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 06-06-2015 18:15
W sobotę wieczorem będziemy świadkami wydarzenia, na które będą zwrócone oczy całego świata. Juventus Turyn zmierzy się z FC Barcelona na Stadionie Olimpijskim w Berlinie w ramach finału Ligi Mistrzów, a w Madrycie liczą na to, że to ich były zawodnik zapewni "Starej Damie" triumf w rozgrywkach.
Oczywiście mowa o Alvaro Moracie, który zdobył dwie bramki przeciwko Realowi Madryt w półfinale Ligi Mistrzów. Szczególne było to drugie trafienie, które zapewniło drużynie ze stolicy Piemontu awans do finału rozgrywek. Teraz Zinedine Zidane ma nadzieję, że wychowanek "Los Blancos" dokona tego samego w starciu z Barcą.
- Alvaro Morata ma za sobą fantastyczny sezon. Mam nadzieję, że w finale dokona czegoś wspaniałego. To właśnie on nas wyrzucił za burtę tych rozgrywek, a teraz mam nadzieję, że zdobędzie Ligę Mistrzów z Juventusem Turyn - wyjaśnił w rozmowie z madryckim dziennikiem "MARCA".
Ponadto były reprezentant Francji nie specjalnie ukrywał, iż cieszy się, że to właśnie "Stara Dama" ma okazję sięgnąć po to niezwykle cenne trofeum, gdyż miał w przeszłości okazję występować w tym klubie przez okres pięciu lat.
- Cieszę się, że zobaczę w finale Juventus Turyn, po tym jak przez tyle czasu musieli cierpieć z powodu tego, że nie są w czołówce. Grałem w tym klubie przez pięć lat i to ważne, że wracają na szczyt - dodał trener Realu Madryt Castilla.
Finał Ligi Mistrzów na Stadionie Olimpijskim w Berlinie rozpocznie się o godzinie 20:45 czasu środkowoeuropejskiego. Według prognoz mediów, to spotkanie może obejrzeć nawet pół miliarda ludzi z całego świata.
Futbol.pl











