Radović kibicuje... Słoweńcom i ma motywację, by z Legią zawojować Ligę Europy
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 19-08-2014 10:43
Legia Warszawa nie zagra w tym sezonie w Lidze Mistrzów. Piłkarze mistrza Polski byli wyraźnie lepsi od Celtiku Glasgow, ale błąd administracyjny spowodował walkower. Piłkarze Legii nie ukrywają wściekłości na Szkotów.
- W konfrontacji Szkotów z Mariborem w IV rundzie eliminacji LM z całego serca kibicuję Słoweńcom. Tyle się mówi o fair play, ale Szkoci nie zachowali się z klasą. Nie dziwię się, w grę wchodziły ogromne pieniądze. Futbol przegrał - powiedział Miroslav Radović.
- Mecze z Aktobe traktujemy śmiertelnie poważnie. Mamy coś do udowodnienia w Europie, bo rok temu niczego w niej nie pokazaliśmy. Przegraliśmy pięć meczów, ale teraz jesteśmy lepszym zespołem i chcemy udowodnić, że pod względem sportowym zasługiwaliśmy na Ligę Mistrzów. Ja mam podwójną motywację, jesienią leczyłem kontuzję i nie pomogłem drużynie. Może ze mną wyniki byłyby lepsze? - dodał lider Legii w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Radović w Legii gra od 2006 roku. Przyznał, że jeśli nie przyjdzie jakaś oferta, która rzuci na kolana, to chce zostać w Warszawie do końca kariery.
Marta Ostrowska zapłaci posadą za błąd. Legia ma kandydata na nowego kierownika!
Futbol.pl











