Starcie gigantów. Przedwczesny finał na Santaigo Bernabeu!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 23-04-2014 10:38
Zdaniem wielu konfrontacja Realu Madryt z Bayernem Monachium powinna odbyć się w maju na Estadio da Luz w Lizbonie. Ślepy(?) los zdecydował jednak, że już w półfinale spotykają się wielcy faworyci do wygrania Champions League.
Na Estadio Santiago Bernabeu zagrają dwie potężne piłkarskie ekipy. Real Madryt rozpromieniony wygraną w Copa del Rey z Barceloną, będzie chciał pokonać u siebie Bayern, by zbliżyć się do kolejnego w tym sezonie trofeum - upragnionej decimy. Drużyna Carlo Ancelottiego, która walczy także o mistrzostwo Hiszpanii, już w pierwszym spotkaniu przeciwko Bawarczykom będzie chciała znacznie zbliżyć się do lizbońskiego finału Champions League. Zagadką pozostaje jedynie to, jacy piłkarze wyjdą w składzie "Królewskich" na mecz z niemiecką potęgą. Pod znakiem zapytania wciąż jest udział w meczu Garetha Bale oraz Cristiano Ronaldo. Decyzja o występie duetu tych fenomenalnych zawodników ma zostać podjęta tuż przed meczem.
Po drugiej stronie barykady staje Bayern Monachium. Drużyna, która na własnym podwórku wygrywa wszystko i z każdym, będzie chciała teraz potwierdzić swoją dominację w Europie. Ekipa Pepa Guardioli, który wielokrotnie walczył z Realem podczas swojej pracy w Barcelonie, teraz ma cel wygranie drugi raz z rzędu Ligi Mistrzów. Byłoby to wydarzenie ponad czasowe, gdyż w obecnej formule rozgrywek nikomu nie udało się obronić mistrzowskiego tytułu. Kibice w Niemczech niepokoją się nieco formą zawodników Guardioli, którzy po łatwej wygranej w Bundeslidze, lekceważą rywali i w słabym stylu przegrywają z zespołami Augsburga, czy ulegają u siebie 0:3 Borussii Dortmund.
Starcie dwóch piłkarskich hegemonów z Hiszpanii i Niemiec nie jest nowością na arenie międzynarodowej. Obydwa zespoły tylko w XXI wieku mierzyły się z sobą 12 razy. Cztery starcia wygrali "Królewscy", pięć razy lepszy okazywał się Bayern, a trzy razy w starciu tych drużyn padł remis.
Obydwie drużyny mierzyły się z sobą po raz ostatni w półfinale Ligi Mistrzów w sezonie 2012/2013. Wówczas Bayern wygrał u siebie 2:1.
Z kolei Real w takim samym stosunku ograł rywala na Bernabeu i o awansie do finału LM awansował Bayern, lepiej wykonując jedenastki w serii rzutów karnych.
Co warte przypomnienia, późniejszy finał LM wygrała... Chelsea, która teraz także jest bliska gry w finale rozgrywek. Czyżby powtórka sprzed dwóch lat?
Bukmacherzy przed tym meczem dają równe szanse obydwu zespołom. Z racji tego, że to Real jest gospodarzem, za każde 10 złotych postawione na "Królewskich", można zarobić 25 zł. Za 10 zł postawione na remis, wygrać można 36 zł. Z kolei wygrana Bayerny oznaczona jest kursem 2,88.
Naszym zdaniem na Estadio Santiago Bernabeu lepszy okaże się Real, który minimalnie ogra zespół z Monachium 2:1.
Futbol.pl











