"To wkurw...". Lech się odwoła, Lech dorwie odpowiedzialnych
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 03-08-2015 15:18
UEFA zamknęła stadion Lecha na mecz IV rundy kwaliikacji europejskich pucharów. W Poznaniu są wściekli. Przede wzystkim na osoby, które wywiesiły flagę, która karę spowodowała.
Prezes Lecha Karol Klimczak powiedział na spotkaniu z dziennikarzami, że kara od UEFA oznacza około 1,2 mln złotych straty. Tyle kosztuje fajna zabawa dwóch-trzech osób.
- To wkur... - zaklął podczas konferencji Klimczak.
Wiadomo dokładnie, o którą flagę chodzi. W Lechu zapowiadają, że osoby odpowiedzialne za jej wywieszenie w Sarajewie podczas meczu II rundy eliminacji Ligi Mistrzów zostaną ukarane. Na pewno dostaną zakazy stadionowe, a możliwe także, że Lech wyśle im fakturę... za poniesone straty.
Lech będzie też starał się w UEFA o zmianę kary. Chce zamknięcia tylko jednej trybuny i podwyższenia za to kary finansowej. Wszystko po to, by przez 2-3 nieodpowiedzalne osoby nie ucierpiało kilkanaście tysięcy.
Lech o fazę grupową zagra bez kibiców. Surowa kara od UEFA!
Futbo.pl











