Żenujące zachowanie. Tak nie powinny mówić legendy klubu!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 29-07-2014 9:18
Nie ma to jak taka legenda klubu. Przed meczami Legii Warszawa z Celtikiem Glasgow Wojciech Kowalczyk stawia na dwa wysokie zwycięstwa Szkotów. Ekspert wie?
– Już po pierwszym meczu sprawa awansu będzie rozstrzygnięta, zresztą Celtic oba spotkania wygra kilkoma bramkami – powiedział ekspert Polsatu w rozmowie z Eurosport.Onet.pl.
- Obejrzałem ostatnie cztery mecze Legii i jej piłkarze nie grali w żadnym z nich takim tempem, w jakim będą musieli grać z Celtikiem. Jeśli ktoś oglądał mundial, to ja mu od razu powiem: Celtic będzie grał tak szybko, tak agresywnie, tak intensywnie jak grały drużyny na mistrzostwach świata. A w polskiej lidze przecież tego nie ma. Żadnego piłkarza Legii nie widziałbym w Celtiku, zobaczymy to zresztą w środę. Niestety - powiedział Kowalczyk. - Legia nie ma żadnych szans. Awansować z tej pary może tylko ktoś, kto walczy i angażuje się w cały mecz, a Legia takim zespołem nie jest. Awansuje Celtic – dodał były zawodnik klubu z Łazienkowskiej.
- Teraz pora na Celtic. Ktoś powie: "ta drużyna nie ma takich wyników jak kiedyś", ale ja mogę od razu odpowiedzieć: "a jakie wyniki ma Legia?". Przypomnę tylko jedną rzecz: w zeszłym sezonie w Lidze Europy Legia ograła tylko Cypryjczyków, i to w ostatnim meczu. Już widzę, jak Vrdoljak nadąża za pomocnikami Celtiku... - Kowalczyk nie daje większych szans Legii.
- Oczekujemy cudu, ale przecież po mistrzu Polski nie można się go spodziewać. Obserwując postępy drużyn mistrza Austrii, Bułgarii, Chorwacji czy takiej Sparty Praga, na co my możemy właściwie liczyć? Gdybym uważał Lewczuka i Piecha za wzmocnienia przed Ligą Mistrzów, to musiałbym skończyć zajmować się polską piłką. Jeżeli ktoś nie jest w stanie pomóc swojemu klubowi w utrzymaniu w ekstraklasie, to nie ma o czym mówić. Piech i Lewczuk to są uzupełnienia, a nie wzmocnienia składu - ocenił Kowalczyk w rozmowie z eurosport.onet.pl.
Zapewniali, że jest dobrze, a tymczasem Legia może zagrać z Celtikiem bez lidera!
Futbol.pl











