Zmiennicy dadzą awans Realowi? Juventus postawi stempel?
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 22-04-2015 11:17
Po koncertach Barcelony i Bayernu, czekamy na wielkie symfonie w meczach Real-Atletico i Juventus Monaco. Po pierwszych meczach tych drużyn wiadomo jedynie tyle, że wszystko się jeszcze może zdarzyć.
Real Madryt w mocno osłabionym składzie będzie musiał dokonać tego, co nie udało się podopiecznym Carlo Ancelottiego od siedmiu spotkań, czyli pokonać Atletico Madryt. Zadanie przed obrońcą trofeum tym trudniejsze, że "Królewscy" na Santiago Bernabeu zagrają bez największych gwiazd.
Marcelo, Bale, Modrić, Benzema - to elementy, z których zawsze w miarę możliwości korzysta Carlo Ancelotti. Teraz jednak żaden z tych zawodników nie będzie mógł pomóc Realowi w walce o upragniony awans.
Z wielkiej szansy skorzystać może Atletico. Bezbramkowy remis na Vicente Calderon powoduje, że każdy bramkowy remis daje awans ekipie Diego Simeone. Argentyńczyk nie jest jednak minimalistą i wie, że jeśli będzie grał na remis, wówczas to może źle skończyć się dla mistrzów Hiszpanii.
Zapowiada się wielkie piłkarskie święto, w którym pewni możemy być jedynie wielkich emocji od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego.
z kolei w Monaco, stempel pod awansem, musi przybić Juventus Turyn. Wygrana 1:0 na Juventus Stadium, stawia mistrza Włoch w komfortowej sytuacji. Jednak Monaco już w tym sezonie pokazywało, że potrafi świetnie bronić i wykorzystywać błędy rywala. A warto przypomnieć, że skromna wygrana Monaco, bez straty gola, może dać tej ekipie promocję do dalszych gier.
Możemy zatem spodziewać się wielkich emocji, które zabić może jedynie szybki gol dla "Starej Damy".
Futbol.pl











