Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Rewanż Francuzów: Zabrali szanse na awans

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 20-11-2012 19:54
Rewanż Francuzów: Zabrali szanse na awans

Lille OSC zrewanżowało się BATE Borysów za porażkę na swoim stadionie. Francuzi pokonali Białorusinów w Mińsku i praktycznie pozbawił ich szans na awans do 1/8 finału.

BATE Borysów - OSC Lille 0:2
Bramki: Djibril Sidibé 14, Gianni Bruno 32
BATE: Andriej Gorbunow - Dienis Polakow, Artiom Radkow, Dmitrij Baga, Jegor Filipienko, Maksim Bordaczow - Aleksandr Wołodko (46. Artiom Koncewoj), Aleksandr Gleb (77. Michaił Siwakow), Renan Bressan, Edgar Olechnowicz (84. Roman Wasiluk) - Witalij Rodionow
Lille: Steeve Elana - Djibril Sidibé, Marko Baša, David Rozehnal, Lucas Digne - Gianni Bruno (65. Nolan Roux), Idrissa Gueye, Benoît Pedretti, Marvin Martin (77. Laurent Bonnart), Salomon Kalou (69. Dimitri Payet) - Sylvio Rodelin
Żółte kartki: Bressan, Radkow - Bruno, Sidibé, Pedretti
Czerwona kartka: Sidibé (Lille, 74. minuta, za drugą żółtą)

W 1. kolejce BATE trochę niespodziewanie ograło Lille na jego stadionie. Potem Białorusini pokonali jeszcze Bayern Monachium, a Francuzi ulegli Valencii. BATE było na dobrej drodze do awansu, ale w dwumeczu z Valencią nie zdobyło żadnego punktu. To samo spotkało Lille w dwóch spotkaniach z Bayernem.

Przed wtorkowym spotkaniem Lille nie miało już szans na awans. Z kolei BATE, wygrywając, przedłużyłoby nadzieje na wywalczenie promocji do 1/8 finału.

BATE jednak zawiodło. W I połowie straciło dwa gole i przegrywało 0:2. Nadzieje na choćby remis gospodarze mogli odzyskać w 74. minucie, gdy z boiska, po dwóch żółtych kartkach, wyleciał autor pierwszego gola - Djibril Sidibe. Ekipie z Borysowa nie udało się jednak zdobyć nawet bramki honorowej.

Futbol.pl

Inne artykuły