Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

95. minuta, pierwszy gol = brak blamażu

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 05-12-2012 20:01
95. minuta, pierwszy gol = brak blamażu

Dinamo Zagrzeb uniknęło blamażu w Lidze Mistrzów. Chorwacki zespół w ostatniej minucie ostatniego meczu grupowego pierwszego gola w tej edycji elitarnych rozgrywek. W efekcie zdobył też pierwszy punkt.

W 95. minucie spotkania z Dynamem Kijów Ivan Krstanović trafił z rzutu karnego do siatki Ukraińców. Uratował Chorwatom punkt oraz uchronił ich od wyrównania niechlubnego rekordu.

Dzięki bramce Dinamo nie wyrównało "osiągnięcia" Anderlechtu Bruksela, który w latach 2003-05 przegrał 12 kolejnych spotkań Ligi Mistrzów.

Gol Krstanovicia wywołał euforię na ławce rezerwowych Dinama. Cieszyli się też kibice, chociaż ich na trybuny pofatygowało się tylko niewiele ponad 3,5 tysiąca. To jedna z najniższych frekwencji w historii fazy grupowej LM. Mniej fanów zasiadło w 1997 roku na trybunach stadionu, gdy FC Koszyce walczyły z Feyenoordem Rotterdam z Jerzym Dudkiem w bramce.

Ci fani, którzy pojawili się na stadionie, na pewno mocno zmarzli. Z powodu śnieżycy spotkanie zostało przerwane na 18 minut i kibice czekali na trybunach na powrót piłkarzy.

Futbol.pl

Inne artykuły