Juve zaskoczył, dał się wyszumieć i dobił (video)
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 12-02-2013 20:58
Juventus Turyn szybko zdobył gola w meczu z Celtikiem w Glasgow. Potem przewagę mieli "The Bhoys", ale nie zdołali wyrównać. Zmarnowane okazje zemściły się w końcowce. Losy awansu wydają się przesądzone.
Pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów
Celtic Glasgow - Juventus Turyn 0:3
Bramka: Matri 3, Marchiso 77, Vucinić 81
Celtic: Forster - Lustig (58. Matthews), Wilson, Ambrose, Izaguirre - Forrest, Brown (81. Kayal), Wanyama, Mulgrew - Commons (73. Watt), Hooper
Juventus: Buffon - Caceres, Peluso (69. Padoin), Barzagli, Bonucci, Lichtsteiner - Marchisio, Pirlo, Vidal - Vucinić (85. Anelka), Matri (81. Pogba)
Żółte kartki: Hooper, Forrest, Brown - Lichtsteiner, Padoin, Marchiso
0:1 zamiast 1:0
W 2. minucie świetną okazję miał Wanyama. Uderzył błyskawicznie, ale za mało precyzyjnie. Piłka nie zmierzała w światło bramki, ale Buffon i tak wybił ją na rzut rożny.
Korner nie przyniósł bramki, a Juventus po chwili ruszył z akcją. Ambrose nie przejął piłki zagranej do Matriego. Włoch uderzył na bramkę i posłał piłkę do siatki między nogami Forstera. Obrońcy wybili piłkę z linii, a po chwili wbił ją do bramki Marchiso. Jest jednak dowód, że gol powinien zostać uznany już po strzale Matriego.

Come on Commons
Celtic mógł wyrównać w 10. minucie. Obrońcy wybili piłkę pod nogi stojącego przed polem karnym Commonsa. Piłkarz "The Bhoys" uderzył i pewnie cieszyłby się z gola, ale... w bramce Juve był jednak specjalista najwyższej klasy. Buffon kapitalnie obronił uderzenie.
W 15. minucie Celtic miał kolejną szansę. Ponownie wyrównać mógł Commons, ale gdy piłka dotarła w pole karne, to napastnik był na wykorku i uderzył bardzo niecelnie.
Do trzech razy sztuka? Nie z Commonsem. W 28. minucie napastnik Celtiku miał trzecią okazję. Uderzył efektowną przewrotką, ale piłka poleciała obok bramki.
Kilka minut wcześniej okazję na 2:0 miał Juventus. Vucinić strzelił z ostrego kąta. Obrońcy zażegnali niebezpieczeństwo.
Celtic nadal nacierał
Od początku drugiej połowy Celtic nadal atakował. Tuż po przerwie głową uderzył Lustig, ale Buffon złapał piłkę.
Kolejnej okazji Szwed już nie miał. W 58. minucie z powodu kontuzji opuścił boisko.
Chwilę wcześnej w polu karnym Juventusu upadł Forrest. Gwizdek sędziego milczał, chociaż kibice Celticu ocenili sytuację w "szesnastce" zupełnie inaczej.
Juventus dobił gospodarzy. Losy awansu przesądzone
Fantastyczna akcja w trójkącie Vucinić - Matri - Marchiso. Ten ostatni zwodem położył na murawie obrońcę i posłał piłkę do siatki w 77. minucie.
I co ze swojej przewagi miał Celtic? Nic. W 81. minucie stracił natomiast trzeciego gola. Drugi poważny błąd popełnił Ambrose. Pomylił się już przy bramce na 1:0, a tym razem stracił piłkę pod polem karnym swojego zespołu. Przejął ją Vucinić i trafił na 3:0.
Futbol.pl











