Lewandowski: A dlaczego nie Real?
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 06-03-2013 10:04
Borussia Dortmund awansowała do 1/4 finału Ligi Mistrzów. W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału rozbiła 3:0 Szachtar Donieck. - Może teraz znowu Real Madryt - powiedział o losowaniu par ćwierćfinałowych Robert Lewandowski.
- Musimy poczekać i zobaczyć na kogo trafimy. Na tym etapie nie ma już słabych drużyn, my również taką nie jesteśmy, więc musimy przede wszystkim patrzeć na siebie. Dla mnie to kompletnie bez znaczenia na kogo trafimy - powiedział Robert Lewandowski. - Ale w sumie dlaczego nie na Real Madryt? Ciekawie byłoby z nimi znów się zmierzyć. Z drugiej strony to naprawdę nie ma większego znaczenia, równie dobrze możemy trafić na ekipy z Bundesligi - powiedział Lewandowski, cytowany przez eurosport.pl.
- Jestem bardzo zadowolony z mojej asysty i ze zwycięstwa 3:0. Zaprezentowaliśmy dzisiaj dobrą grę, byliśmy zdecydowanie lepszą drużyną i zasłużenie wygraliśmy - stwierdził "Lewy", który trochę żałował, że nie udało mu się strzelić gola.
Lewandowski odniósł się też do meczu z Ukrainą, w którym będzie walczył znowu z obrońcami Szachtara - Jarosławem Rakickim i Ołeksandrem Kuczerem.
- Mecz z Ukrainą nie będzie łatwym spotkaniem i zdaję sobie z tego sprawę. Jeśli mnie pamięć nie myli to przy naszym zwycięstwie Ukraińcy praktycznie odpadają z dalszej rywalizacji o awans. Jeśli wykorzystamy przewagę psychologiczną jaką mamy po dzisiejszym zwycięstwie, to rzeczywiście może mieć to wpływ na przebieg meczu z Ukrainą, ale w innym wypadku nic nam to nie daje. Mam nadzieję, że w meczu kadry będzie lepiej z moją skutecznością. Do tego meczu zostało jeszcze trochę czasu, na razie skupiam się na Bundeslidze - powiedział Robert Lewandowski.
Futbol.pl











