Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Barcelona stłamsiła Milan. "Duma Katalonii" gra dalej

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 12-03-2013 22:35
Barcelona stłamsiła Milan.

To było jednostronne widowisko na Camp Nou. Barcelona rozbiła zagubiony Milan i zapewniła sobie awans do najlepszej ósemki Europy.

FC BARCELONA - AC MILAN 4:0(2:0)
Bramki:
Messi 5,40, Villa 55, Jordi Alba 90

Pierwszy mecz dla Milanu
Na San Siro drużyna z Mediolanu nie dała szans Barcelonie. Wygrana 2:0 dawała ekipie Allegriego spore szanse na awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów "Rossonerim" kosztem "Dumy Katalonii".

Szybkie otwarcie Messiego
Cały plan taktyczny Allegriego został zburzony już w 5. minucie. Ładną akcję Barcelony technicznym strzałem wykończył Messi, który nie dał najmniejszych szans bezradnemu Abbiattiemu.

Golkiper ratował Milan
Kilka chwil potem gospodarze powinni odrobić straty z San Siro. Najpierw w 13. minucie Abbiatti fantastycznie obronił uderzenie Iniesty, a chwilę potem równie doskonale interweniował przy strzale Xaviego.

Niang mógł odmienić losy meczu
Milan mógł rozstrzygnąć sprawę awansu już w 38. minucie. Piłkę po błędzie Mascherano przejął Niang. Napastnik Milanu znalazł się oko w oko z Valdesem. Zawodnik gości zamiast trafić do bramki uderzył zaledwie w słupek świątyni gospodarzy.

Messi po raz drugi
Niang będzie musiał poprosić Messiego o autorski film "Jak strzelać gole". Argentyńczyk kilkadziesiąt sekund po tym, jak zawodnik Milanu nie trafił w wybornej sytuacji, podwyższył prowadzenie Barcelony. Messi tym razem płaskim strzałem wpakował piłkę do bramki Abbiattiego.

Villa załatwił sprawę
Kilka chwil po przerwie David Villa zdobył gola na 3:0. Hiszpański napastnik łatwo ograł fatalnie grającego Constanta i bez kłopotu pokonał Abbiattiego, który po raz kolejny nie miał najmniejszych szans, by obronić strzał zawodnika Barcelony.

Milan chciał, próbował, ale nie potrafił. Za to Barca...
Trener Allegri zdecydował się wprowadzić kilka korekt składu. Zmany przyniosły pożądany skutek. Milan zaczął grać szybciej i aktywniej w ofensywie. Jednak obrońcy Barcelony bardzo dobrze i szczęśliwie radzili sobie z atakami gości. Do końca spotkania mimo wielu prób Milanu, Barcelona kontrolowała grę i dobiła rywali w ostatniej akcji meczu. Kontratak Barcelony wykończył Jordi Alba i zapewnił gospodarzom awans do ćwierćfinału.

Futbol.pl

Inne artykuły