Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Real z problemami w półfinale LM!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 09-04-2013 22:42
Real z problemami w półfinale LM!

Do sensacji brakowało niewiele. Galatasaray Stambuł rozgrywając świetną drugą połowę pokonało Real Madryt 3:2. W najlepszej czwórce Europy zagra jednak ekipa z Hiszpanii.

GALATASARAY STAMBUŁ - REAL MADRYT 3:2 (0:1)
Bramka: Eboue 57, Sneijder 70, Drogba 72 - Cristiano Ronaldo 8,90

Chyba tylko niepoprawni optymiści liczyli, że losy tego dwumeczu mogą odmienić się w Stambule. Po pierwszym spotkaniu na Santiago Bernabeu, które Real wygrał 3:0, rewanż na Turk Telekom Arena wydawał się być formalnością.

Do ósmej minuty meczu gospodarze mogli mieć jakiekolwiek nadzieje na awans do najlepszej czwórki rozgrywek. Wtedy też Khedira zagrał do Cristiano Ronaldo, który ze stoickim spokojem wyprowadził Real na prowadzenie.

Bramka dla Realu zabiła to spotkanie. Gospodarze stracili jakiekolwiek nadzieje na odwrócenie losów spotkania, czy nawet walkę o remis.

W zespole Galatasaray brakowało dokładności i pomysłu, by zagrozić bramce Diego Lopeza. Z kolei w pierwszej części meczu zawodnicy Realu zadowoleni z prowadzenia nie specjalnie kwapili się, by zagrozić bramce Muslery.

Po przerwie działo się niewiele aż do 56. minuty spotkania. Najpierw fantastyczną okazję do zdobycia 11. bramki w tym sezonie Ligi Mistrzów zmarnował Ronaldo. Potem na Turk Telekom Arena zrobiło się gorąco. Fantastycznie zza pola karnego uderzał Eboue, który mocnym strzałem pokonał Lopeza i dał swoim kolegom cień szansy na ogranie Realu Madryt.

Kilka chwil potem Galatasaray powinno prowadzić. W doskonałej sytuacji znalazł się Wesley Sneijder. Były zawodnik "Królewskich" zamiast do bramki Diego Lopeza, uderzył w kierunku jednego z kibiców siedzących na trybunach.

Holender poprawił się kilka minut potem. Wicemistrz świata z 2010 z łatwościa ograł Varane i w sytuacji oko w oko z Lopezem, spokojnie pokonał bramkarza Realu. Kilka chwil potem doświadczony bramkarz "Królewskich" wyciągał ponownie piłkę z siatki.

Didier Drogba świetnym uderzeniem piętą pokonał Lopeza i dał jeszcze nadzieje swoim kolegom na wyeliminowanie Realu. Gospodarze potrzebowali dwóch bramek, by awansować do półfinału Ligi Mistrzów.

Real nie pozwalał już sobie na błędy, a w decydującym momencie zabił jakiekolwiek nadzieje rywali. W doliczonym czasie gry Benzema zagrywał do Ronaldo, który bez kłopotu zdobył swojego 11. gola w tym sezonie LM!

Futbol.pl

Inne artykuły