"Chcemy najsłabszego, czyli Borussię!"
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 11-04-2013 17:18
Będą pojedynki niemiecko-niemiecki i hiszpańsko-hiszpański w półfinale Ligi Mistrzów? Okaże się w piątek. Takie rozwiązanie pasowałoby Bayernowi Monachium.
Cała Europa czeka chyba na dwa pojedynki hiszpańsko-niemieckie. Co innego Uli Hoennes. Działacz Bayernu Monachium chciałby, żeby jego zespół zagrał o finał z Borussią Dortmund, a nie z FC Barcelona lub Realem Madryt. Dlaczego?
- To najsłabszy zespół w półfinałach - wypalił szef Bayernu. - Jest bardziej do ogrania niż Realu lub Barca.
Warto dodać, że Borussia jako jedyna w tym sezonie Ligi Mistrzów nie przegrała meczu. Najpierw wyszła z grupy śmierci z Realem Madryt, Manchesterem City i Ajaksem Amsterdam, potem zaś ograła Szachtara Donieck i Malagę.
Futbol.pl











