Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Pep: Prędzej czy później w Madrycie będą grać...

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 26-10-2013 12:15
Pep: Prędzej czy później w Madrycie będą grać...

Trener Bayernu Monachium Josep Guardiola z klasą i bardzo dyplomatycznie wypowiada się o Realu Madryt przed sobotnimi Gran Derbi w Barcelonie.

- Szczerze mówiąc nie mogę wypowiedzieć się zbyt wiele, bo widziałem tylko jeden cały mecz Realu. Muszę na wstępie podkreślić, że Ancelotti jest jednym z najlepszych trenerów na świecie. Ma spore  doświadczenie, zdobyte w wielu miejscach i jestem pewien, że prędzej czy później w Madrycie będą grać dobrą piłkę - przyznał w pierwszych w rozmowie z dziennikiem "Marca" Guardiola.

- Ancelotii zmienił trochę zespół, ale to naturalne, gdy zmienia się trener. Na pewno dzięki Carlo będzie szybko to wszystko dobrze funkcjonować - podkreślił szkoleniowiec mistrzów Niemiec, który nie chciał oceniać słuszności sprzedaży Mesuta Oezila do Arsenalu.

- Nie mogę na ten temat nic powiedzieć i wydawać sądów. Taka była decyzja klubu i trzeba ją uszanować - stwierdził były piłkarz i opiekun Barcelony, który mocno wierzy w swoją nową misję w stolicy Bawarii.

- Bayern jest znacznie większy niż ja. Ten klub jest od dawna wielki, a ja jestem tylko malutkim jego kawałkiem. Przybyłem do Monachium dla piłkarzy, których miałem do dyspozycji. Chcemy grać efektownie i skutecznie, to z czego kibice najbardziej się cieszą i najbardziej podziwiają w futbolu - stwierdził Josep Guardiola, który na razie unika jak ognia porównań Barcelony do Bayernu.

- Nie można porównywać etapu mojego życia, który trwał w sumie 25 lat, do zaledwie dwóch miesięcy pracy w nowym miejscu. To jest niemożliwe. Poza tym Bayern ma swój własny styl, które nie da się skopiować. W obu klubach najważniejsze jednak to samo. Liczy się tylko zwycięstwo - dodał trener Bayernu Monachium.

Futbol.pl

Inne artykuły