Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Grad bramek w Szczecinie! Pogoń wskakuje na podium

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 26-10-2013 17:29
Grad bramek w Szczecinie! Pogoń wskakuje na podium

Dariusz Wdowczyk nie zostanie selekcjonerem reprezentacji Polski, ale za to może cieszyć się z postawy swoich zawodników, którzy dzisiaj pokonali Koronę Kielce 3:2, a tym samym wskoczyli na trzecie miejsce w tabeli.

13. kolejka T-Mobile Ekstraklasy w sezonie 2013/2014

Pogoń Szczecin - Korona Kielce 3:2 (0:0)

Bramki: Takafum Akahoshi 56-k., Jakub Bąk 73, 78 - Jacek Kiełb 51, Piotr Malarczyk 75

Pogoń: Radosław Janukiewicz, Adam Frączczak, Wojciech Golla, Maciej Dąbrowski, Hernani, Przemysław Pietruszka (71. Radosław Wiśniewski)Takafumi Akahoshi, Maksymilian Rogalski (71. Moustapha Ouedraogo)Edi Andradina (46. Jakub Bąk)Takuya Murayama, Marcin Robak.

Korona: Zbigniew Małkowski, Paweł Golański, Pavol Stano, Kamil Sylwestrzak, Tomasz Lisowski (33. Radek Dejmek)Paweł Sobolewski (79. Daniel Gołębiewski)Vanja Marković, Vlastimir Jovanović, Jacek Kiełb, Siergiej Pilipczuk, Przemysław Trytko (63. Piotr Malarczyk).

Żółte kartki: Marcin Robak, Przemysław Pietruszka

Czerwone kartka: Wojciech Golla (za faul) - Radosław Dejmek (za faul w polu karnym)

Pogoń bliska wyjścia na prowadzenie
Już w drugiej minucie spotkania gospodarze mogli strzelić pierwszą bramkę w tym spotkaniu. Frączczak uderzył z ostrego kąta, niepewnie interweniował Małkowski, a blisko dobicia był Pietruszka.

Pierwsza zmiana na boisku
Juan José Rojo Martín musiał być zdenerwowany. Urazu doznał Tomasz Lisowski i parę chwil później został zmieniony na boisku przez Radosława Dejmka.

Gospodarze grają w osłabieniu
Od 39. minuty spotkania Pogoń Szczecin musiała radzić sobie w dziesiątkę. Za faul z boiska został wyrzucony Wojciech Golla, ale powtórki wykazały, że była to zbyt surowa kara.

Bez bramek do pierwszej połowy
Obie ekipy w pierwszych 45. minutach meczu szukały okazji na przechylenie szali zwycięstwa na swoją korzyść, ale żadnej z nich ta sztuka się nie udała.

Korona zaczyna drugą częśc meczu z wysokiego C
Zasługa w tym Jacka Kiełba, który w 51. minucie meczu wykorzystał dośrodkowanie od Pilipczuka, wpakowując piłkę głową do siatki. Tym trafieniem uradował kibiców, którzy przyjechali na to spotkanie.

Dejmek długo miejsca na boisku nie zagrzał
Zmiennik Tomka Lisowskiego nie wszedł dobrze w to spotkanie. Dziesięć minut po przerwie musiał opuścić boisku, po tym jak w polu karnym sfaulował Robaka.

Precyzyjny Akahoshi
Do jedenastki podszedł japoński pomocnik, który ze stoickim spokojem pokonał Małkowskiego.

Fantastyczne pięć minut spotkania!
Obu ekipom tyle czasu wystarczyło na zdobycie trzech bramek! Na prowadzenie w 73. minucie meczu wyszli gospodarze po pięknej bramce Jakuba Bąka, który przelobował Małkowskiego. Dwie minuty później odpowiedziała korona po trafieniu Malarczyka, który z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. Trzy minuty później Jakub Bąk z szesnatego metra uderzeniem z woleja umieścił piłkę w bramce, wyprowadzająć swój zespół po raz kolejny na prowadzenie.

Emocji nie brakowało, ale wynik spotkania się nie zmienił
Do ostatnich minut meczu obie drużyny zawzięcie atakowały, aby coś jeszcze zmienić. Żadnej ze stron nie udało się wpisać na listę strzelców, tak więc Pogoń Szczecin może cieszyć się z trzech punktów.

Futbol.pl

Inne artykuły