Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Białystok zyskuje najwięcej

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 26-10-2013 21:32
Białystok zyskuje najwięcej

Białystok zyskuje najwięcej na współpracy z klubem piłkarskiej Ekstraklasy, ale nie jest jedyny

Białystok, Gdańsk, Bielsko-Biała, Gliwice i Wrocław to miasta, które uzyskały najwyższą wartość ekwiwalentu telewizyjnego w rozgrywkach piłkarskiej Ekstraklasy w sezonie 2012/2013. Dane pochodzą z raportu Ekstraklasa piłkarskiego biznesu 2013 przygotowanego przez ekspertów z firmy doradczej EY i spółki Ekstraklasa S.A. Łączny ekwiwalent telewizyjny wszystkich marek wspierających kluby Ekstraklasy wyniósł ponad 0,5 mld PLN.

Część miast, w których występują kluby Ekstraklasy bardzo aktywnie wykorzystuje marketing sportowy jako narzędzie własnej promocji. Na bandach stadionowych, a przede wszystkim strojach klubowych znajdują się symbole miast, a to przekłada się na wzrost rozpoznawalności. W Polsce dostęp do meczów Ekstraklasy za pośrednictwem telewizyjnych platform cyfrowych i kablowych ma prawie 8 milionów gospodarstw domowych.

- Przez ekwiwalent reklamowy (telewizyjny) rozumiemy wskaźnik wyrażający ilość pieniędzy, jaką należałoby wydać na publikację lub emisję danego przekazu, gdyby był on reklamą. Jego wysokość jest wyliczana w oparciu o cennik stacji telewizyjnej, w jakiej dany przekaz się pojawił, uwzględniając powierzchnię reklamową i czas trwania ekspozycji w programie – tłumaczy Łukasz Łazarewicz, Dyrektor Marketingu i Sprzedaży w spółce Ekstraklasa S.A.

Największy zwrot ze współpracy z klubem uzyskało miasto Białystok, które promuje markę „Wschodzący Białystok” m.in. na przedzie koszulki meczowej piłkarzy Jagiellonii. Ekwiwalent reklamowy transmisji telewizyjnych w przypadku współpracy Białegostoku z Jagiellonią wyniósł 3 570 247 PLN, przy liczbie ekspozycji w wysokości 24 007 (Źródło: Pentagon Research na dzień 30.06.2013 r.).

Na kolejnych pozycjach znalazły się: Gdańsk, który dzięki Lechii uzyskał wartość ekwiwalentu 2 468 467 PLN i liczbę ekspozycji 15 034, a także Bielsko-Biała, wspierająca Podbeskidzie, dla której wartość ekwiwalentu wyniosła 1 655 264 PLN oraz 11 638 ekspozycji. Na dalszych pozycjach uplasowały się: Gliwice, współpracujące z klubem Piast (wartość ekwiwalentu 2 452 816 PLN,  liczba ekspozycji 11 307) oraz Wrocław, wspierający Śląsk (wartość ekwiwalentu 1 570 751 PLN,  liczba ekspozycji 8 716).

Krzysztof Sachs, Partner EY i pomysłodawca raportu Ekstraklasa piłkarskiego biznesu zwraca jednak uwagę, że nie należy wartości ekwiwalentu przyrównywać do kwot, które miasto wydaje na klub. Wpływ funkcjonowania klubów sportowych na całą społeczność i ekonomię regionu jest bowiem dużo większy niż korzyści promocyjne, które płyną z występów klubów w najwyższych klasach rozgrywkowych: - Promocja miasta to jedno, ale kluby pełnią też wiele innych ról. Zapewniają mieszkańcom rozrywkę i emocje, co wpływa na postrzeganie miasta przez jego własnych mieszkańców i ogólne przywiązanie do regionu. Wokół klubów powstają też wielkie projekty infrastrukturalne (np. stadiony, które służą też wielu innym wydarzeniom poza meczami ligowymi) stanowiące szansę dla wielu lokalnych firm. Kluby mogą też wpływać na rozwój społeczny regionu poprzez kształcenie młodzieży w akademiach – wylicza Krzysztof Sachs.

Łączny ekwiwalent telewizyjny wszystkich marek promujących się poprzez wspieranie klubów Ekstraklasy wyceniany jest na ponad 561 mln PLN. W sezonie 2012/2013 Ekstraklasę tylko w telewizjach kodowanych oglądało łącznie ponad 48 mln widzów.

Inne artykuły