Lenczyk zabiera problemy i szuka dalej
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-10-2013 8:06
- Jechaliśmy do Krakowa zagrać mecz dobrze i absolutnie myśleliśmy o przywiezieniu co najmniej punktu. W takim spotkaniu liczą się przede wszystkim bramki, a my ich nie zdobyliśmy przytoczyła słowa trenera Zagłębia Oresta Lenczyka, oficjalna strona internetowa Wisły Kraków.
- Z postawy zespołu jestem absolutnie zadowolony, bo moi piłkarze grali, biegali i walczyli do końca, ale chyba zabrakło czasu. Widać było po zawodnikach w szatni, że my tego meczu nie chcieliśmy przegrać. Muszę pochwalić zespół za zaangażowanie w meczu, chociaż jako trener wiem, że jest to ich zawód. Gratuluję Wiśle punktów, niech ściga tych, co mają być mistrzami Polski, a my wracamy ze swoimi problemami do następnego meczu - dodał.
Następnie Lenczyk odniósł się do błędu Michała Gliwy. - Jestem tylko trenerem i aż trenerem, a piłka nożna jest grą błędów. Jeśli w każdym meczu miałbym karcić swoich piłkarzy, to musiałbym co kolejkę skupiać się na kimś innym. Nie zawsze wiadomo, że dziewczynę można poderwać natychmiast. Musieliśmy trochę sprawdzić Wisłę, żeby zobaczyć, czym można ją zaskoczyć. Bramka popsuła nam plany i trzeba było odrabiać straty, niestety nieskutecznie. Muszę przypomnieć, że Zagłębie jest chyba najmniej strzelającą drużyną, co pokazuje nasze miejsce w tabeli - zakończył szkoleniowiec Zagłębia Lubin.
Futbol.pl











