Wojna w Bydgoszczy. Kibice doprowadzą do upadku klubu?
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 14-12-2013 9:50
Zawisza Bydgoszcz to pozytywne zaskoczenie Ekstraklasy pod względem piłkarskim. I skandaliczne zachowanie na trybunach. Do tego stopnia, że niedługo z Zawiszy zostaną tylko obrażająca właściciela banda.
Przez całe piątkowe spotkanie Zawiszy z Lechem (2:2) pewna grupa osób uważająca się za kibiców gospodarzy obrażała właściciela klubu Radosława Osucha. A na transparentach wypisali "Radek ty nie jesteś zły, ty jesteś kapuś! Tylko tchórz układa się z policją!" oraz "Zawisza to my, a nie Osuch i psy".
Niedługo z Zawiszy faktycznie mogą zostać tylko "oni". Radosław Osuch bardzo poważnie zastanawia się nad odejściem z klubu. Według Krzysztofa Stanowskiego z weszlo.com biznesmen rozważa sprzedaż wszystkich piłkarzy, zarobienie na nich pieniędzy i spróbowanie w innym klubie.
A o co w ogóle poszło? Wojna zaczęła się po meczu z Widzewem, na który Osuch nie wpuścił, po porozumieniu z policją, fanów ŁKS Łódź, zaprzyjaźnionych z kibicami Zawiszy. Wszystko skończyło się rozrubą, a polica użyła gazu i broni gładkolufowej.
Futbol.pl











