Skrzydłowy Realu: Jestem, kim jestem dzięki Mourinho
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 14-12-2013 10:42
Skrzydłowy Realu Madryt, Angel Di Maria przyznał, że sporo zawdzięcza byłemu trenerowi tego klubu, Jose Mourinho. Tym samym Argentyńczyk podsycił plotki na temat swego odejścia z klubu.
Di Maria opuścił Benfikę Lizbona w 2010 roku, sprowadzony za 25 milionów euro przez The Special One. Argentyńczyk stał się jednym z ulubionych zawodników Mourinho a ich współpraca układała się doskonale do czasu, gdy portugalski trener wrócił na Stamford Bridge.
- Mou sprawił, że stałem się lepszym piłkarzem. Pokazał mi, jak wiele rzeczy robiłem źle, nauczył sporo nowości i w zasadzie jestem kim jestem właśnie dzięki Jose - powiedział Di Maria. - Jestem mu dozgonnie wdzięczny za wszystko. Dzięki niemu zrozumiałem, że granie na najwyższym poziomie czasami wymaga od ciebie zmiany pozycji. Zawsze tłumaczył mi, że mogę atakować ale muszę również bronić - dodał 25-latek.
- Przez trzy lata Mourinho ufał mi bezgranicznie, a ja jemu. To dzięki niemu dziś mogę grać na obu skrzydłach, w środku a nawet jako napastnik. Nie zapomnę mu tego - podkreślił skrzydłowy Los Blancos.
Brytyjska prasa informowała niedawno o zainteresowaniu Mourinho argentyńskim reprezentantem, w związku z rzekomym niezadowoleniem Di Marii co do swojej pozycji w drużynie Realu. Obie strony jednak jak dotąd nie skomentowały tych doniesień.
Futbol.pl











