Wenger: sami mogliśmy strzelić sześć goli
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 15-12-2013 9:34
Szkoleniowiec Arsenalu Londyn Arsene Wenger nie krył rozczarowania po przegranej 3:6 na wyjeździe z Manchesterem City, ale również próbował wytłumaczyć swoich podopiecznych z postawy na Etihad Stadium.
- Powtarzałem przed tym meczem, że nie zamierzam szukać żadnych wymówek, jednak trzeba wziąć pod uwagę jak niewiele czasu na regenerację mieliśmy po spotkaniu Ligi Mistrzów z Napoli. Wróciliśmy z Włoch dopiero nad ranem w czwartek, a w sobotę już musieliśmy grać jako pierwsi w tej kolejce - podkreślił na antenie radia "Sky Sport News" opiekun "Kanonierów".
- To był dla nas bardzo trudny mecz. Do tego momentu mieliśmy najlepszą defensywę w Premier League, ale straciliśmy teraz tak dużo bramek. Szczerze mówiąc, mogliśmy równie dobrze sami strzelić sześć goli - zaznaczył Francuz.
- To było bardzo otwarte spotkanie, ale popełniliśmy zbyt dużo prostych błędów. Żałuję zwłaszcza tych, które przytrafiły nam się, kiedy wcześniej strzelaliśmy kontaktowe gole na 2:1 i 3:2. Później widać już było u nas zmęczenie nóg, niemniej końcowy wynik może boleć i jest trudny do przełknięcia - stwierdził Arsene Wenger.
Futbol.pl











