Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Bramka Kownackiego nie powstrzymała Borussii Dortmund!

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 11-05-2019 17:32
Bramka Kownackiego nie powstrzymała Borussii Dortmund!

Borussia Dortmund pokonała przed własną publicznością Fortunę Dusseldorf 3:2 w 33. kolejce Bundesligi. Taki wynik oznacza, że nadal są w grze o mistrzostwo. Jedną z bramek dla gości zdobył Dawid Kownacki.

Walcząca o mistrzostwo ligi Borussia podejmowała dziś na własnym stadionie Fortunę Dusseldorf. Gospodarze, myśląc o mistrzostwie, musieli zdobyć tutaj komplet punktów. Na prowadzenie udało się wyjść kilka minut przed przerwą. Thomas Delaney świetnie zgrał piłkę głową do Christiana Pulisicia, a ten z bliskiej odległości trafił do siatki.

Po zmianie stron nastąpiła szybka wymiana ciosów. Najpierw Suttner dośrodkował z lewego skrzydła, a celnie główkował Fink. Fatalnie przy tym strzale zachował się Hitz, który przepuścił piłkę między nogami. Remis nie trwał długo. Po drugiej stronie boiska Delaney "na raty" pokonał stojącego w bramce Rensinga.

Goście mogli jeszcze wrócić do tego spotkania, gdy Marwin Hitz sfaulował Lukebakio we własnym polu karnym, lecz sam poszkodowany fatalnie przestrzelił jedenastkę. W doliczonym czasie gry było już w zasadzie po zawodach. Skutecznym strzałem z pola karnego popisał się Goetze i mieliśmy 3:1. Goście postarali się jednak o jeszcze jedną akcję. W efekcie swoje trafienie zdobył Dawid Kownacki. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Polak urwał się obrońcą i strzałem z woleja wykończył akcję.

33. kolejka Bundesligi sezonu 2018/2019
BORUSSIA DORTMUND - FORTUNA DUSSELDORF 3:2
Bramki:
Pulisic 41, Delaney 53 - Fink 47, Gotze 90 - Kownacki 90

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły