Robert Lewandowski się nie zatrzymuje!
Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 26-10-2019 17:17
Bayern Monachium pokonał na własnym stadionie Union Berlin 2:1 w 9. kolejce Bundesligi. Drugą bramkę dla "Bawarczyków" zdobył Robert Lewandowski.
Spotkanie rozpoczęło się od prób zaskoczenia rywala z obu stron, lecz w kluczowych momentach akcji oba zespoły miały problem z wykonaniem kluczowego zagrania do wyjścia na czystą pozycję kolegi z zespołu. W 14. minucie nastąpiło przełamanie. Bayern miał rzut wolny, do którego wykonania podszedł Kimmich. Dośrodkowanie wypiąstkował Gikiewicz, lecz piłka trafiła jeszcze do Pavarda, który natychmiast uderzył z dystansu, kierując piłkę do bramki.
W kolejnej akcji Davies z lewego skrzydła próbował posłać piłkę do wbiegającego w pole karne Lewandowskiego, ale obrońca wybił na aut. Na kolejne konkrety trzeba było jednak poczekać do zmiany stron boiska. W 53. minucie swoją trzynastą bramkę sezonie a dziewiątą z rzędu zdobył Robert Lewandowski. Polak zmylił obrońców i wbiegł w pole karne. Przy strzale uderzył na tyle mocno i precyzyjnie, że Gikiewicz nie miał szans.
Parę minut później Boateng zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym i arbiter podyktował jedenastkę. Do tej podszedł Andersson, ale świetną interwencją popisał się Neuer. Piłkarze Bayernu chcieli rozwiać wątpliwości, kto dziś zasługuje na punkty. Zobaczyliśmy długą górna piłka przerzuconą z prawej strony na lewą do wbiegającego w pole karne Lewandowskiego. Jednak tym razem pojedynek wygrał Gikiewicz.
W 84. minucie Lewandowski ponowie skierował piłkę do siatki rywali, lecz sędzia dopatrzył się spalonego. W odpowiedzi goście zdobyli bramkę kontaktową. Polter wbiegł w pole karne po tym, jak dostał długą górną piłkę od partnera z zespołu. Gracz Unionu został przewrócony przez Pavarda i mieliśmy rzut kary wykorzystany przez Poltera.
HEIMSIEG!#FCBFCU #MiaSanMia pic.twitter.com/39W4xmfAbx
— FC Bayern München (@FCBayern) October 26, 2019
9. kolejka Bundesligi sezonu 2019/2020
BAYERN MONACHIUM - UNION BERLIN 2:1
Bramki: Pavard 13, Lewandowski 53 - Polter 86 (k)
Futbol.pl











