Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Bartosz Kapustka w Legii: Nigdy nie byłem tak głody gry

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-08-2020 20:53
Bartosz Kapustka w Legii: Nigdy nie byłem tak głody gry

Bartosz Kapustka wyjeżdżał z Cracovii jako wielki talent, ale w Leicester City się nie przebił. Nie błyszczał też na wypożyczeniach w Niemczech i Belgii. Teraz po 4 latach wraca do Polski i zagra w Legii Warszawa. Nie ukrywa, że w Warszawie odbuduje formę i nie ukrywa, że jest bardzo głodny gry.

- Zainteresowanie było już wcześniej i wiedziałem, że może dojść do tego transferu. Jednak jeśli chodzi o to, że dziś rozmawiamy w tym miejscu, to ta sytuacja była bardzo dynamiczna i wyklarowała się na przestrzeni ubiegłego tygodnia, gdzie w ciągu paru dni wszystko udało się dopiąć. Ja byłem zdecydowany, Legia też, więc wypada mi tylko podziękować Leicester, że nie robiło kłopotów i mogę dziś stać w tym miejscu – powiedział Kapustka w rozmowie z Legia.com.
 
- Myślę, że jestem dobrze poinformowany o tym, co dzieje się w klubie. Znam wielu chłopaków stąd, więc spodziewałem się, że wszystko będzie robione bardzo skrupulatnie i jeśli chodzi o organizację, to Legia jest naprawdę topowa. Dziś tego doświadczyłem, bo takich długich badań jeszcze nigdy nie miałem, więc wierzę, że wszystko zostało dokładnie sprawdzone – dodał skrzydłowy.

- Nie ma co ukrywać – moje ostatnie lata nie były takie, jak sobie wymarzyłem. Myślę, że przede wszystkim uraz bardzo pokrzyżował mi plany. Miałem przed sobą wizję wyjazdu na Mistrzostwa Europy do lat 21, regularnie zacząłem łapać rytm w Belgii i zaczęło to fajnie wyglądać. Byłem pewien, że wszystko wraca na właściwe tory, ale niefortunnie w kwietniu ubiegłego roku przydarzyła mi się przykra, dosyć długa kontuzja i musiałem trochę poczekać na to, by wrócić do grania w piłkę. Teraz – mam nadzieję – wszystko już za mną i jeśli tylko zdrowie dopisze, to jestem przekonany, że będzie już tylko lepiej - przyznał Kapustka.

- Legia Warszawa to – nie ma co ukrywać – wielki klub. Przede wszystkim ma wielkie ambicje i ja także takie ambicje mam. Dlatego nie zastanawiałem się nad tą propozycję zbyt długo i wszystko szybko doszło do skutku. Jestem przekonany, że znalazłem się w dobrym miejscu. Nigdy nie byłem głodny piłki tak jak teraz. Jeżeli dopisze mi zdrowie, jestem pewien, że wszystko będzie dobrze – zakończył Kapustka.

23-letni pomocnik związał się z Legią umową na dwa sezony. Kapustka będzie grał z numerem 67 na koszulce.

Futbol.pl

Inne artykuły