Cezary Kulesza rozwiał wątpliwości w sprawie przyszłości Paulo Sousy
Dodał: Kacper Zieliński
Data dodania: 01-09-2021 12:29
Nowy prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezary Kulesza, w rozmowie z "Piłką Nożną" wyraził jasną deklarację w sprawie selekcjonera reprezentacji Polski Paulo Sousy. - W głowie mi się nie mieściło, a takie sugestie padały, aby zmienić szkoleniowca przed wrześniowymi meczami. To by nic nie dało - powiedział sternik PZPN.
Paulo Sousa został selekcjonerem reprezentacji w wyniku jednoosobowej decyzji Zbigniewa Bońka, ówczesnego prezesa PZPN. Po nieudanym występie na EURO wiele mówiło się, że przygoda Portugalczyka na stanowisku trenera biało-czerwonych nie potrwa długo, bowiem nowy prezes Cezary Kulesza, nie jest jego zwolennikiem. Wydaje się jednak, że Sousa, przynajmniej na razie, może spać spokojnie.
- Wychodzę z założenia, że trener wie, co robi. I na pewno to nie jest czas, aby skreślać Portugalczyka, przeciwnie - selekcjoner ma moje pełne wsparcie - podkreślił Kulesza. - W głowie mi się nie mieściło, a takie sugestie padały, aby zmienić szkoleniowca przed wrześniowymi meczami. To by nic nie dało. Na tej samej zasadzie należy potraktować spotkania październikowe. Tyle że w ogóle nie ma sensu zakładać w tym momencie porażki, dajmy trenerowi i drużynie wyjść na boisko. Ja w nich wierzę - dodał.
We wrześniu reprezentację czeka seria trzech spotkań eliminacyjnych, z Albanią, San Marino i Anglią. W dotychczasowych meczach biało-czerwoni zgromadzili cztery punkty, remisując z Węgrami, wygrywając z Andorą i przegrywając z Anglią. Kulesza liczy, że teraz kadra znacznie powiększy swój dorobek.
- Z drużyną z Wysp Brytyjskich musimy powalczyć o trzy punkty, natomiast naszym obowiązkiem jest wygrać z Albanią oraz San Marino. Jestem już po dwóch rozmowach z selekcjonerem, pierwsza miała charakter bardziej kurtuazyjny, w trakcie drugiej, już osobistej, pomówiliśmy o konkretach. Trener bierze pełną odpowiedzialność za wyniki reprezentacji Polski - powiedział Kulesza.











