Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Były reprezentant Polski w ostrych słowach o właścicielu Legii Warszawa

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-11-2021 11:14
Były reprezentant Polski w ostrych słowach o właścicielu Legii Warszawa

Dariusz Dziekanowski w felietonie dla "Przeglądu Sportowego" w mocnych słowach skomentował ostatnie wypowiedzi Dariusza Mioduskiego, właściciela Legii Warszawa.

Na szefa klubu z Łazienkowskiej spadła fala krytyki po tym jak udzielił wywiadu, w którym otwarcie przyznał, że chce zatrudnić w Legii obecnego szkoleniowca Rakowa Marka Papszuna. Również Dariusz Dziekanowski przyłączył się do grona ekspertów, którym nie spodobała się wypowiedź Mioduskiego.

- Nie powinna mieć miejsca sytuacja, kiedy jedna strona składa takie deklaracje bez żadnych konsultacji z wciąż obecnym pracodawcą trenera. Nie wiem, jak się skończy ta historia, ale bez wątpienia ta wypowiedź była jak granat wrzucony do klubu z Częstochowy - stwierdził Dziekanowski na łamach "Przeglądu Sportowego".

- Mam bałagan u siebie w ogródku, więc sprzątam go w taki sposób, że brudy przerzucam przez płot do sąsiada. Nie wiem, czy u mnie będzie lepiej, ale na pewno nabrudzę sąsiadowi - dodał.

- Od dawna uważałem, że błędem Legii jest to, że właściciel klubu chce decydować o wszystkim, nawet sprawach sportowych, bo nie da się znać na wszystkim. Przekonany byłem jednak, że takt, maniery i obszar PR, to akurat są mocne strony prezesa. Dlatego tak wielkie jest moje zdziwienie ostatnim jego wywiadem - zakończył Dariusz Dziekanowski.

Źródło: Przegląd Sportowy

"Zimna wojna" w Legii Warszawa. Tak sprawdzano Michniewicza!

TAGI

Inne artykuły