Wymówka piłkarza Manchesteru City rodem z polskiej ekstraklasy. "Boisko było za małe"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 23-01-2022 10:30
Manchester City zremisował w sobotę 1:1 z Southampton. Aymeric Laporte po końcowym gwizdku rozmawiał z dziennikarzami stacji "Sky Sports" i starał się znaleźć usprawiedliwienie pierwszej od października ubiegłego roku straty punktów.
Przed przyjazdem do Southampton podopieczni Pepa Guardioli mogli się pochwalić dwunastoma zwycięstwami z rzędu w Premier League. W sobotę passa została zakończona. Hiszpański szkoleniowiec "The Citizens" po meczu mówił, że był to najlepszy występ jego zespołu w obecnym sezonie. Z kolei Aymeric Laporte stratę punktów starał się wytłumaczyć... zbyt małym boiskiem.
- Myślę, że zagraliśmy dziś dobrze. Może zasłużyliśmy na więcej, ale trudno jest wygrać, kiedy nie strzelasz więcej niż jednego gola - stwierdził Laporte.
Francuski obrońca zwrócił także uwagę na rozmiary boiska na stadionie Southampton. Według stopera miały one wpływ na przebieg spotkania.
- Boisko jest małe, więc dla nas było to trochę trudniejsze. Musimy jednak teraz pozostać skupieni i grać na takim poziomie, jak w ostatnich tygodniach, kiedy wykonaliśmy dobrą robotę - dodał Laporte.
Machester City aktualnie prowadzi w tabeli Premier League z przewagą dwunastu punktów nad Liverpoolem. W następnej kolejce lider zagra z Brentford.
Źródło: Sky Sports











