Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Jerzy Brzęczek potwierdził negocjacje w sprawie objęcia reprezentacji

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 15-02-2022 21:28
Jerzy Brzęczek potwierdził negocjacje w sprawie objęcia reprezentacji

Jerzy Brzęczek w wywiadzie z "Przeglądem Sportowym" przyznał, że zgodziłby się na powrót do kadry, gdyby zaproponował mu to Cezary Kulesza.

Brzęczek po zwolnieniu z funkcji selekcjonera przez ponad rok pozostawał bez pracy. PZPN nie rozpatrywał go jednak jako potencjalnego następcę Paulo Sousy. Dla szkoleniowca nie jest to rozczarowaniem, że nie doszło do negocjacji z Cezarym Kuleszą.

- Z nowym prezesem rozmawialiśmy krótko po tym, jak wygrał wybory. Spotkaliśmy się też na chwilę przy okazji meczu Polski, chyba z Węgrami. Tak, w listopadzie. Wtedy oczywiście nikt nie zdawał sobie sprawy, co się wydarzy za półtora miesiąca - powiedział Brzęczek.

- Byłbym teraz nieszczery, mówiąc, że gdyby prezes Kulesza zaproponował mi spotkanie w sprawie ewentualnego powrotu do kadry, taką rozmową w ogóle nie byłbym zainteresowany. Oczywiście, że chętnie bym się zgodził na spotkanie, bo jestem dawnym kapitanem oraz selekcjonerem reprezentacji Polski i uważam, że z tych ról wywiązałem się nie najgorzej. Ale nie jest również tak, że czekałem na sygnał od nowego prezesa PZPN. Nie czekałem i nie jestem rozczarowany - dodał.

- Praca z kadrą też mnie wiele nauczyła. Mam poczucie, że wykonałem pracę najlepiej, jak potrafiłem i że wiele mi się udało. A że nie wszystko? Nie znam trenera, który by specjalnie przegrywał. Teraz jednak już w stu procentach skupiam się na pracy w Wiśle. To dla mnie kolejne duże trenerskie wyzwanie - podkreślił szkoleniowiec.

Jerzy Brzęczek dodał, że w ostatnich tygodniach negocjował z federacją Kosowa, objęcie reprezentacji tego kraju. Jednak, gdy pojawiła się oferta z Wisły Kraków, szkoleniowiec postanowił podjąć się misji utrzymania zespołu "Białej Gwiazdy" w Ekstraklasie.

- To prawda, taka możliwość istniała, od jakiegoś czasu były prowadzone rozmowy. Kosowo zresztą do dzisiaj nie ma selekcjonera, więc ten kierunek wciąż wchodził w grę, ale doszedłem do wniosku, że skoro mam konkretne zapytanie z Wisły, nie będę już zwlekał. Dlatego reprezentacja Kosowa teraz jest już dla mnie tematem nieaktualnym - przyznał Brzęczek w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".


Źródło: PS

Osiemnastoletni bramkarz przedłużył kontrakt z Rakowem Częstochowa

Osiemnastoletni bramkarz przedłużył kontrakt z Rakowem Częstochowa

TAGI

Inne artykuły