Lukaku następcą Roberta Lewandowskiego? Bayern jest na tak, ale jest problem
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 03-05-2022 9:04
Drugi raz Romelu Lukaku nie radzi sobie w Chelsea. Najpierw, gdy był młodym napastnikiem nie dostawał wielu szans, a teraz gdy wrócił po latach jako uznany napastnik, zawodzi i nie spełnia oczekiwań. The Blues mogą rok po transferze z Interu sprzedać belgijskiego napastnika i wiadomo, ile chcą za niego dostać.
Latem 2021 roku Chelsea potrzebowała skutecznego napastnika, a że Inter miał problemy finansowe, to kluby dogadały się w sprawie Lukaku. Belg po sezonie, w którym strzelił 30 goli i miał 10 asyst w 44 meczach, zmienił barwy klubowe za 113 mln euro.
Na Stamford Bridge wierzyli, że zrobili kapitalny interes. Niestety transfer Belga okazał się niewypałem. 28-letni snajper nie odnalazł formy na Stamford Bridge i trafił do siatki tylko 12 razy, dokładając 2 asysty, w 40 spotkaniach.
Sam Lukaku przyznawał nieoficjalnie, że czuje się w Londynie i szukał opcji powrotu do Interu. Pojawiały się też plotki łączące go z Milanem, FC Barcelona i PSG. Teraz Lukaku jest rozpatrywany przez Bayern Monachium jako następcą Roberta Lewandowskiego. Niemcy chcieliby go pozyskać w przypadku odejścia Polaka, ale jednocześnie nie są skłonni zapłacić tyle, ile chce Chelsea. Anglicy wycenili Lukaku na 75 mln euro, a Niemców po prostu nie stać na taki wydatek.
Kontrakt Lukaku obowiązuje w Chelsea do połowy 2026 roku.
Futbol.pl











