Kontrowersyjna wypowiedź Juergena Kloppa po remisie z Tottenhamem
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-05-2022 8:16
Liverpool zaledwie zremisował z Tottenhamem 1:1 (0:0) i zmniejszył znacznie swoje szanse w walce o mistrzostwo Anglii. Spotkanie wywołało wiele emocji, niekoniecznie sportowych, które nie gasły po jego zakończeniu. Udzieliły się one również Juergenowi Kloppowi, który po ostatnim gwizdku arbitra udzielił kontrowersyjnego wywiadu.
"The Reds" rywalizują łeb w łeb z Manchesterem City, lecz po remisie z Tottenhamem, wydaje się, że pozbawili się szans w walce o tytuł. Zawodnicy Guardioli mają szansę na oderwanie się od rywali. Wystarczy, że pokonają Newcastle United i odskoczą wówczas Liverpoolowi na trzy punkty.
Po zakończeniu meczu z Tottenhamem, Juergen Klopp stracił panowanie nad sobą i dał upust emocjom.
- Spodziewałem się, że tak to będzie wyglądało. To było jasne, że Tottenham zagra w taki sposób. Patrząc na ich indywidualności i plan gry wiedziałem, że będzie piekielnie trudno - zaczął niemiecki szkoleniowiec.
- Koniec końców zdobyliśmy jeden punkt i musimy go szanować. Mamy jeden punkt więcej niż przed tym spotkaniem, ale wszyscy wiemy jaka jest sytuacja. Przestańmy się jednak zachowywać tak, jakbyśmy byli na pogrzebie. Nie lubię tego nastroju - dodał.
- Co do dzisiejszego meczu... nie lubię takiego futbolu. Ale to mój osobisty problem. Uważam, że mają na tyle jakości, że powinni grać inaczej. Ale to mój problem. Ja nie mogę tego zmienić. Po prostu trudno zaakceptować, że światowej jakości piłkarze skupiają się na blokowaniu piłek - nakręcał się Klopp.
- Zresztą, nieważne, naprawdę, nieważne. Szanuję wszystko, co robią, ale to nie mój futbol. Plan Tottenhhamu na ten mecz wypalił, ale to oni są teraz na piątym miejscu w Premier League - podsumował Niemiec.












