Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Zbigniew Boniek porównał Wisłę Kraków do San Marino

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 11-05-2022 9:00
Zbigniew Boniek porównał Wisłę Kraków do San Marino

Zbigniew Boniek był gościem programu "Prawda Futbolu". W jego trakcie skomentował trudną sytuację Wisły Kraków, znajdując przy tym dosadne porównanie.

Przed dwoma ostatnimi meczami w sezonie sytuacja Wisły Kraków jest wręcz dramatyczna. Nie da się ukryć, że grozi jej spadek do I ligi.

Fatalny sezon w wykonaniu zespołu "Białej Gwiazdy" wywołuje sporą dyskusję wśród ekspertów.

- Czułem, że mogą być ciężary, jak posłuchałem wywiadu przed meczem z panem Królewskim [Jarosław, współwłaściciel Wisły]. Bo widać było u niego smutek, niepewność, nerwowość. Wisła wszystko miała wszystko w swoich rękach. Wystarczyło wygrać ten mecz, by czuć się fantastycznie psychicznie - powiedział w programie "Prawda Futbolu" Zbigniew Boniek.

- Wiśle brak jakości. Ta drużyna ma pomysł, chce coś robić, ale na koniec w piłce liczy się jakość piłkarzy. San Marino też przed meczem wie, jak grać z przeciwnikiem, ale potem wykonawcy są, jacy są - dodał Boniek.

- Czy mecze wygrywają trenerzy? Trener Brzęczek wygrał jeden mecz. Widzę tę narrację, ale jej nie rozumiem. Od czego są piłkarze? Trener jest ważnym czynnikiem, pomaga chłopakom, ale za mecz odpowiedzialni są zawodnicy. Jest tak wielu obcokrajowców i oni mają zero stresu. Jestem ostatnim, który będzie bronił Jurka, bo nie ma potrzeby, żeby go bronić - podkreślił były prezes PZPN.

 

Źródło: Prawda Futbolu

TAGI

Inne artykuły