Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Arsenal pójdzie po mistrzostwo Anglii? Tyle mogą Kanonierzy wydać zimą na transfery

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 26-10-2022 17:09
Arsenal pójdzie po mistrzostwo Anglii? Tyle mogą Kanonierzy wydać zimą na transfery

Liderujący w tabeli Premier League Arsenal jest gotowy na kolejne transfery w styczniu. Do Kanonierów może dołączyć dwóch zawodników, a Mikael Arteta wie, ile będzie miał pieniędzy do wydania.

Arteta pracuje na Emirates Stadium od grudnia 2019 roku. Miał do tej pory różne momenty, ale szefowie Kanonierów wytrzymują presje i zbierają teraz owoce zaufania, którym obdarzyli 40-letniego aktualnie Hiszpana.

Arsenal po 11 kolejkach tego sezonu wyprzedza w tabeli Premier League wszystkich rywali. Jest liderem z 28 punktami i jest o 2 oczka przed Manchesterem City i 5 przed Tottenham Hotspur oraz o 7 przed Chelsea i aż o 12 przed Liverpool FC.

Latem na Emirates Stadium trafili Gabriel Jesus, Ołeksandr Zinczenko, Fabio Viera, Matt Turner i Marquinhos. Pierwszy w 14 meczach strzelił 5 goli i miał 5 asyst, pozostali grają mniej, ale nie znaczy to, że z czasem nie zaczną odgrywać ważniejszych ról.

Arsenal ma coraz mocniejszą drużynę, ale żeby liczyć się do końca w walce o mistrzostwo, potrzebuje wzmocnień. Wiedzą o tym zarówno Mikael Arteta, jak i szefowie klubu. Dlatego na zimę planowane są przynajmniej dwa transfery. Na ich przeprowadzenie Kanonierzy mają mieć około 50 mln euro. 

Kogo sprowadzą? Mówi się o środkowym pomocniku i kolejnym skrzydłowym. W pomocy Arteta ma do dyspozycji Thomasa Parteya, Mohameda Elneny'ego, Granita Xhakę i Alberta Sambi Lokongę, a na skrzydłach Gabriela Martinelliego, Marquinhosa i Reissa Nelsona.

Futbol.pl

Inne artykuły