Selekcjoner reprezentacji Australii: Jakie świętowanie? Czas na odpoczynek
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 01-12-2022 10:16
Selekcjoner reprezentacji Australii Graham Arnold nie krył swojego zadowolenia z awansu do 1/8 finału mistrzostw świata. Szkoleniowiec podkreślił jednak, że żadnego świętowania nie będzie.
Australia rozpoczęła mundial od porażki z Francją 1:4. W kolejnych dwóch pojedynkach sięgnęła już po komplet punktów, dzięki wygranym z Tunezją i Danią. Ostatecznie "Kngury" zajęły drugie miejsce w grupie i po raz pierwszy od 2006 roku zagrają w 1/8 finału. Ich przeciwnikiem będzie reprezentacja Argentyny.
– Wieczorem nie będzie żadnego świętowania. Teraz jest czas na odpoczynek i sen, bez mediów społecznościowych i zbędnych dodatkowych emocji – przyznał Arnold.
– Na ten sukces pracowaliśmy przez cztery i pół roku. Po zawodnikach widziałem, że są gotowi na to starcie. Odnieśliśmy spory sukces, ale przed nami kolejne wyzwanie – dodał selekcjoner.
Swojej radości nie krył także Mathew Lackie, strzelec zwycięskiego gola w meczu z Danią.
– Jestem dumny i zarazem wyczerpany. W tym momencie trudno opisać te emocje. Zawsze wiedzieliśmy, że możemy osiągnąć ten sukces. Pokazaliśmy naszego ducha. Dania mocno nas przycisnęła, ale nie poddaliśmy się temu. To my zdobyliśmy gola i wygraliśmy – powiedział.
Fot. fifa.com











