Obaj trenerzy rozczarowani po remisie Korony z Górnikiem
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 07-04-2023 8:45
Po meczu Górnika Zabrze z Koroną Kielce (1:1), obaj trenerzy podczas konferencji prasowej nie kryli rozczarowania wynikiem.
Spotkanie pomiędzy Górnikiem Zabrze i Koroną Kielce miał wielkie znaczenie dla układu dolnej części tabeli Ekstraklasy. Skończyło się podziałem punktów, który nie daje pełni szczęścia żadnej z ekip.
– Szkoda, że na początku bramka padła ze spalonego, bo była fajna akcja, dobrze byśmy weszli w mecz. A po chwili straciliśmy gola. Drużyna nie była po tej stracie zagubiona. Nie mogę mieć pretensji do zespołu. W drugiej połowie zawodnicy dali z siebie tyle, ile mieli i nie otrzymaliśmy za to premii. Tak jednak czasami bywa. Jeśli będziemy z takim sercem grali, jak w drugiej połowie, atakować bramkę przeciwnika, to gole będą na pewno padały. Walka o utrzymanie będzie trwała do końca. Drużyna jest świadoma tego, w jakiej sytuacji znajduje się Górnik. To było widać w dzisiejszym meczu. Z tego się cieszę – komentował Jan Urban
– Jesteśmy bardzo źli. Mecz miał różne fazy, natomiast w momencie, w którym straciliśmy bramkę, dominowaliśmy absolutnie na boisku. Mogło się wydawać, że powolutku “zabijamy” mecz i mamy go pod kontrolą. Rywal był troszeczkę nerwowy, a my daliśmy mu prezent i o to jesteśmy najbardziej źli – mówił na konferencji prasowej Kamil Kuzera, trener Korony Kielce.
Zespół z Kielc zajmuje obecnie 12. miejsce w tabeli, natomiast Górnik Zabrze plasuje się na 16. pozycji.











