Jacek Magiera robi porządki w szatni Śląska: Nie chcę go widzieć
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 24-04-2023 18:51
Jacek Magiera dostał misję uratowania Śląska Wrocław przed spadkiem z PKO BP Ekstraklasy i nie owija w bawełnę, że nie na wszystkich zawodników może liczyć. Na kanale "Prawda Futbolu" nie owijał w bawełnę. Ostro wypowiedział się o stanie fizycznym Erika Exposito. - Nie chcę go widzieć w szatni - stwierdził szkoleniowiec.
W Śląsku mają ogromny problem. Na 5 kolejek przed końcem zespół jest w strefie spadkowej i chociaż ma tylko punkt straty do Zagłębia Lubin, to jednak jest w kiepskiej formie - tylko 3 punkty w ostatnich 7 meczach.
Za ratowanie Śląska wziął się Jacek Magiera, która i tak ma kontrakt z klubem, w którym odsunięty został od prowadzenia zespołu w marcu 2022 roku. Szkoleniowiec szybko wziął się za porządki w szatni i nie ukrywa, że nie na wszystkich piłkarzy może liczyć. Na cenzurowanym znalazł się Erik Exposito.
Hiszpański napastnik, który błyszczał już w PKO BP Ekstraklasie, ma nadwagę. Magiera w "Prawdzie Futbolu" nie uciekał w dyplomację i przyznał, że odsunął piłkarza od zespołu oraz postawił mu ultimatum.
- Exposito dostał rozpiskę treningów i limit wagi, z jakim ma się stawić w klubie. Nie interesuje mnie to, gdzie on zrobi te treningi - powiedział Magiera. - Może to zrobić nad morzem, może w górach, może gdziekolwiek. Dzisiaj nie chcę go widzieć w szatni. Zawodowcy mają o siebie dbać. Przyjedzie gotowy - będzie w drużynie. Nie zrobi tego, co ustaliliśmy - będziemy radzili sobie bez niego. Odpowiedzialność. Nie można w ten sposób podchodzić. Nie może być tak, że za wszystko, zawsze i wszędzie będzie odpowiadał trener - dodał trener Śląska.
Exposito w tym sezonie strzelił 6 goli w 25 meczach PKO BP Ekstraklasy, z czego 3 w wiosennych meczach.
Śląsk najbliższy mecz zagra w niedzielę o 12:30. Do Wrocławia przyjedzie także walczący o utrzymanie Radomiak Radom.
Futbol.pl











