Piszczek opowiedział o relacjach z Lewandowskim. "Niedojrzałe ego"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 02-05-2023 11:00
Łukasz Piszczek na kanale "Duży w Maluchu". 37-latek odniósł się do plotek o konflikcie z Robertem Lewandowskim.
Piszczek był gościem na kanale "Duży w Maluchu", w którym opowiedział o kulisach relacji z Lewandowskim. Odniósł się też do słynnej scysji z lotniska, którą w książce "Tajemnice kadry" opisał Sebastian Staszewski, dziennikarz Interii. Były piłkarz Borussii Dortmund przedstawił swoją wersję zdarzeń.
- To rzeczywiście miało miejsce. Kuba poprosił Roberta, a nie rozkazałmu, o zakupienie kanapek dla nas i z tego, co kojarzę, to Robert poszedł po te kanapki i kupił dla siebie, i dla Kuby, a my tam byliśmy w trójkę. Wtedy ja poszedłem i kupiłem sobie sam. Cała ta historia była jednak rozdmuchana w naszym środowisku do nieadekwatnych rozmiarów. Z mojej perspektywy to było bez sensu - wyjawił Piszczek.
38-latek przyznał, że z Lewandowskim miał chłodniejsze stosunki, ale poza kilkoma nieporozumieniami, nie było między nimi żadnego konfliktu.
- Z Kubą się przyjaźnię, a Robert to mój kolega z boiska. To nie jest tak, że my się jakoś specjalnie pokłóciliśmy, czy mamy jakiś wzajemny żal do siebie. Były sytuacje, jak to w życiu młodych ludzi bywa, że się nie dogadaliśmy. Potem to niedojrzałe ego jednego czy drugiego zdecydowało o tym, że przez parę dni ze sobą nie pogadaliśmy, ale teraz ja z Robertem mam normalne relacje. Gdy się ze sobą widzimy, to normalnie porozmawiamy. Jesteśmy na stopie koleżeńskiej - podkreślił Łukasz Piszczek.











