Popis Arkadiusza Milika. Pierwszy hat-trick Polaka w barwach Juventusu (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 11-01-2024 22:39
Arkadiusz Milik w żadnym z dotychczasowych 58 meczów w Juventusie nie strzelił więcej niż jednego gola. Polak generalnie nie grzeszył skutecznością, bo miał na koncie tylko 11 bramek. Po czwartkowym spotkaniu z Frosinone w Coppa Italia Milik goli w Bianconerich ma już 14. Ustrzelił bowiem hat-tricka, a dodatkowo jednego trafienia mu nie zaliczono.
Trener Massimiliano Allegri nie stawia na Milika w tym sezonie w podstawowym składzie. Polak z 19 występów przed czwartkiem tylko w 4 spotkaniach pojawił się w wyjściowej jedenastce. Strzelił w tych wszystkich meczach dwa gole i zapisał na swoje konto asystę.
Tym razem Milik zagrał od 1. minuty. W przeciwieństwie do Wojciecha Szczęsnego, który zasiadł na ławce i miał trochę odpocząć. Allegri z posłania do boju Milika mógł być zadowolony, bo ten odwdzięczył się trzema golami. W 9. minucie strzelił pierwszego. Dostał szansę z rzutu karnego i po nabiegu z naskokiem zmylił Michele Cerofoloniego, strzelając gola na 1:0. To pierwsze trafienie od 96 dni.
Arkadiusz Milik pewnie wykorzystał rzut karny❗????
— Polsat Sport (@polsatsport) January 11, 2024
???? Polsat Sport Extra ???? Polsat Box Go pic.twitter.com/gUMOrAyUCK
W 38. minucie Milik rozpoczął kolejny atak Juventusu. Zagrał do Westona McKenniego. Amerykanin po chwili zrewanżował się kapitalnym, mięciutkim podanie i Polak z bliska trafił na 2:0.
???????????????????????? Arkadiusza Milka ????????????
— Polsat Sport (@polsatsport) January 11, 2024
???? Polsat Sport Extra ???? Polsat Box Go pic.twitter.com/UqyDf0HtiY
Tuż po zmianie stron Milik podwyższył jeszcze na 3:0. Po podaniu Manuela Locatelliego polski snajper miał piłkę kilka metrów przed pustą praktycznie bramką i spokojnie trafił do siatki.
???????? ???????? ???????????????? ???? Hat-trick Arkadiusza Milika❗????
— Polsat Sport (@polsatsport) January 11, 2024
???? Polsat Sport Extra ???? Polsat Box Go pic.twitter.com/hsqHZtBpOD
Mili jeszcze w 57. minucie strzelił do siatki, ale gol nie został uznany po analizie VAR z powodu spalonego. 5 minut później Polaka na murawie zmienił Dusan Vlahović. Zmiana nastąpiła kilkanaście sekund po tym, jak Yildiz wpakował piłkę do siatki na 4:0 i jak się okazało ustalił wynik meczu.
Juventus awansował do półfinału. O finał zmierzy się z Lazio Rzym, a w drugiej półfinałowej parze Fiorentina zagra z Atalantą Bergamo. Dwumecze w 1/2 finału Pucharu Włoch zaplanowano na 3-4 i 24-25 kwietnia.
Futbol.pl











