Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Mocne słowa ministra sportu. "Cezary Kulesza powinien zrobić uczciwy rachunek sumienia"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 07-03-2024 19:05
Mocne słowa ministra sportu.

Sławomir Nitras w czwartek spotkał się z dziennikarzami. Minister sportu odniósł się do relacji z Polskim Związkiem Piłki Nożnej i jego prezesem.

Sławomir Nitras powiedział o bieżących działaniach ministerstwa. Wspomniał też o swoich poprzednikach w kontekście współpracy z PZPN-em.

– Na pewno nie dopuszczę do takiej sytuacji, jaka wcześniej była. Moi poprzednicy mieli bardzo bliskie prywatne relacje z panem prezesem Kuleszą. Myślę, że to wpływało na decyzje ministerstwa. Są sprawy, po których pan prezes Kulesza powinien zrobić uczciwy rachunek sumienia w kwestiach relacji z Ministerstwem Sportu. Dotychczas byłem powściągliwy w komentowaniu spraw dotyczących PZPN. Starałem się nie podgrzewać atmosfery. Uważam, że jest możliwość pewnego restartu w relacjach z PZPN. Podkreślam, że żyjemy nie tylko piłką nożną. Jest wiele dyscyplin sportowych, ale z danych odnośnie uprawiania sportu wśród dzieci i młodzieży wynika, że jest piłka nożna i długo, długo nic. Nie jest tak, że ona gromadzi najwięcej kibiców, ale jest najbardziej powszechnym sportem. To są fakty – przyznał Sławomir Nitras.

– Współpraca pomiędzy ministerstwem a PZPN to są grube miliony złotych. Każdego roku przekazujemy kwoty do 100 milionów złotych. PZPN może opowiadać o tym, jakich ma sponsorów, ile ma pieniędzy, jak bardzo jest to bogaty związek. Jednak gdybym zabrał te pieniądze, to PZPN nie mógłby realizować praktycznie żadnego zadania. Nie zaglądam im do kieszeni, ale jestem w stanie ocenić rzeczywistość. Przejrzawszy wszystkie programy, mam poważne zastrzeżenia co do jednego. Związek nie zbudował instrumentu, co do działania klubowych akademii. Chciałbym zbudować kryteria, na podstawie których będziemy doceniać akademie – podsumował minister.

TAGI

Inne artykuły