Ekspert o kontuzji Lewandowskiego: Nie wywieszajmy białej flagi przed pierwszym meczem
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 11-06-2024 16:04
Robert Lewandowski nie zagra w meczu z Holandią na Euro 2024. Wątpliwy jest również jego występ w drugim spotkaniu przeciwko Austrii. W rodzimym środowisku piłkarskim zapanowały minorowe nastroje. Wsłuchując się w głos ekspertów można mówić nawet o żałobie narodowej. Nie wszyscy jednak załamali ręce. Michał Pol twierdzi, że nie można rzucać ręcznika na ring jeszcze przed walką.
Znany dziennikarz w swoim felietonie na łamach kanalsportowy.pl nawołuje do tego, aby nie popadać w skrajny pesymizm.
- To fatalna wiadomość, że przeciwko Holandii będziemy musieli zagrać bez kapitana reprezentacji i jej najlepszego strzelca w historii. Ale przecież nie odwołamy z tego powodu naszego udziału na Euro 2024, ani nie ogłosimy walkowera z Holendrami - napisał Pol.
- Tymczasem reszta drużyny musi się zmobilizować i zagrać bez swego kapitana nawet lepiej niż z nim! Kontuzje gwiazd to zwłaszcza na wielkich turniejach nic nowego. I rzadko zdarza się, żeby zespołu wywieszały z tego powodu białą flagę. Wręcz przeciwnie, często tak strata sprawia, że wznoszą się na wyżyny swoich umiejętności. Nie szukając daleko, tak było z reprezentacją Portugalii, gdy w finale Euro 2016 kontuzji doznał Cristiano Ronaldo, który wcielił się później przy linii bocznej w drugiego trenera - dodał współwłaściciel Kanału Sportowego.
- Patrząc na ostatnie dwa mecze towarzyskie Holendrów (po 4:0 z Kanadą i Islandią) w niedzielnym meczu w Hamburgu nawet ze zdrowym Robertem Lewandowskim nie bylibyśmy faworytem. Bez niego nadal nie jesteśmy i nikły procent naszych szans gwałtownie nie spada do zera. Nadal potrzebna będzie maksymalna mobilizacja, determinacja, koncentracja i twarda walka przez 90 minut. Polakom dochodzi kolejne wyzwanie, ale takie wyzwania tworzą bohaterów. Nie ma rzucania ręcznika na ring przed walką! - podsumował Michał Pol.











