Dramat kadrowicza. Zalał się łzami. Na debiut w reprezentacji będzie musiał poczekać
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 06-10-2024 22:48
Mateusz Skrzypczak zapracował udanymi występami w Jagiellonii Białystok na powołanie od Michała Probierza na zgrupowanie reprezentacji Polski. Nie pojedzie jednak na kadrę i nie zadebiutuje w biało-czerwonych barwach. Wszystko przez kontuzję.
24-letni stoper został powołany do reprezentacji, ale sprawy zaczęły się komplikować w spotkaniu z Piastem Gliwice w poprzedniej kolejce. Wówczas Skrzypczak doznał lekkiego urazu. Prewencyjnie trener Adrian Siemieniec nie wystawił środkowego obrońcy na mecz Ligi Konferencji Europy z FC Kopenhaga na wyjeździe. Chciał Skrzypczaka oszczędzić na mecz z Legią i nie doprowadzić do tego, że piłkarz nie pojedzie na reprezentację.
Z Legią Skrzypczak zagrał w wyjściowym składzie, ale okazało się, że nie była to dobra decyzja. Już w 10. minucie stoper doznał kontuzji. Upadł na murawę i już wiedział, że odnowiony uraz uniemożliwi mu spełnienie marzeń o debiucie w kadrze czy nawet o pojechaniu na zgrupowanie. Do dyspozycji selekcjonera Michała Probierza pozostaną na środku obrony na mecze z Portugalią i Chorwacją w Lidze Narodów Paweł Dawidowicz, Jan Bednarek, Kamil Piątkowski, Sebastian Walukiewicz i Jakub Kiwior.
Mateusz Skrzypczak w wyniku urazu musiał zejść z boiska już w 12. minucie meczu z Legią ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 6, 2024
Z piłkarzem Jagiellonii po meczu rozmawiała Pola Lis ????
???? Liga+ Extra trwa w CANAL+ SPORT3 i CANAL+ online: https://t.co/DYVywsw0dC pic.twitter.com/Q0MfTc2fxG
Futbol.pl











