Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

To czeka Jean-Pierre'a Nsame w Legii Warszawa. Decyzja zapadła...

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 03-07-2025 21:07
fot. screen Legia Warszawa

Michał Żewłakow intensywnie działa nad tym, by wypracować środki na to, by Legia Warszawa zatrudniał kolejnych nowych piłkarzy. Żeby tak się stało, musi zejść z pensji, czyli pozbyć się niepotrzebnych zawodników. Dyrektor sportowy pracuje już nad tym, by rozwiązać umowę Jean-Pierre'a Nsame. 

Kameruński napastnik miał być gwiazdą PKO BP Ekstraklasy. Trzykrotny król strzelców ligi szwajcarskiej w barwach Young Boys Berno był typowany do snajperskiej korony także w Polsce, a okazał się niesamowitym niewypałem.

32-latek już po kilku miesiącach, zimą, odszedł na wypożyczenie do St. Gallen. Goncalo Feio nie chciał go w swoim zespole i oddał do Szwajcarii, ale tam też Nsame nie udowodnił swojej klasy z wcześniejszych sezonów. Nie został więc wykupiony, a Legia została z problemem. Zarabiającym ogromne pieniądze. 

Co prawda Nsame chciał dostać drugą szansę przy Łazienkowskiej, dbał o formę i nawet trenował indywidualnie, lecz wygląda na to, że nowego trenera, Edwarda Iordanescu, też nie przekonał. Jak informuje Sebastian Staszewski szkoleniowiec uznał, że Nsame nie da mu na tyle dużo, by przez jego zatrzymanie stracić szansę na wzmocnienia. 

Dyrektor sportowy Legii Michał Żewłakow już ma pracować nad tym, by rozwiązać umowę z napastnikiem. W ten sposób w budżecie Legii pojawiłaby się spora pensja, którą można byłoby przeznaczyć na zatrudnienie jednego czy dwóch nowych zawodników.

Kibice Legii Warszawa zawieszają doping! "Miarka się przebrała"

Futbol.pl

Inne artykuły