„Nikt by o nim nie usłyszał”. Hajto ostro o napastniku Jagiellonii!
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 31-07-2025 11:36
Tomasz Hajto skomentował decyzję Adriana Siemieńca o posadzeniu Pululu na ławce. Nie gryzł się w język. „Gdyby nie Jagiellonia, nikt by go nie znał” – stwierdził.
Afimico Pululu stracił miejsce w wyjściowym składzie Jagiellonii Białystok, a jego forma w PKO BP Ekstraklasie wywołuje spore kontrowersje. Decyzję Adriana Siemieńca o zmianie ustawienia poparł Tomasz Hajto w rozmowie z Polsatem Sport.
Były reprezentant Polski przyznał, że napastnik zawdzięcza bardzo wiele klubowi z Białegostoku.
- Tu nie chodzi o karcenie. U tego szkoleniowca decyduje forma zawodnika. Przyzwyczaił nas już do tego, że nie patrzy na nazwiska, a na to, kto, w jakiej jest dyspozycji. Nie zapomnijmy, ile Pululu zawdzięcza Jagiellonii, bo gdyby nie ona, to w Europie nikt by o nim nie usłyszał. Trochę pograł w Szwajcarii, w Niemczech prawie w ogóle. To Jagiellonia, trener Siemieniec i kibice go zbudowali - powiedział Hajto.
W obecnym sezonie Pululu zaczął na ławce mecze z FK Novi Pazar i Widzewem Łódź, ale w obu przypadkach dał świetne zmiany i zdobył decydujące gole. Jego kontrakt z Jagiellonią obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku.
Źródło: Polsat Sport











