Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Legia ekspresowo odrobiła większość strat. Miała wymarzoną szansę na wyrównanie w dwumeczu, a potem siadło... Liga Europy nie dla Wojskowych (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 14-08-2025 21:33
Legia ekspresowo odrobiła większość strat. Miała wymarzoną szansę na wyrównanie w dwumeczu, a potem siadło... Liga Europy nie dla Wojskowych (VIDEO)

Legia Warszawa musiała liczyć na cud w rewanżu z AEK Larnaka po porażce aż 1:4 na Cyprze w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Europy. Ekipa Edwarda Iordanescu kapitalnie zaczęła rewanż i mogła nawet do przerwy odrobić wszystkie straty. Nie udało się, a po zmianie stron rywal się ogarnął, Legia spuściła z tonu i chociaż wygrała, to zdecydowanie za nisko, by awansować.

Legia zaczęła mecz z animuszem. Było jasne, że musi zaatakować i szybko strzelić gola lub dwa, by uwierzyć w niemożliwe. Plan udało się wykonać. Już w 11. minucie Legia zagrała świetną akcję, Paweł Wszołek idealnym podaniem obsłużył Jean-Pierre'a Nsame, który zdobył kolejną bramkę w sezonie!

 

 

Legia poczuła szansę i atakowała. W 16. minucie podwyższyła prowadzenie. Świetnie dośrodkował Wahan Biczachczjan, a Alomerovicia pokonał głową sprowadzony latem Mileta Rajović. 

 

 

W tym momencie brakowało już tylko gola, by wyrównać stan dwumeczu. Legia atakowała dalej. Swoją kolejną szansę miał Nsame, a w końcówce I połowy po wybiciu od Tobiasza i zgraniu bez przyjęcia od Vinagre'a przed szansą stanął Rajović. To powinno być 3:0, lecz napastnik Legii uderzył bardzo źle i piłka poszybowała wysoko nad bramką. Po chwili AEK strzelił gola - do siatki trafił Karol Angielski, lecz przy opanowaniu piłki pomógł sobie ręką i sędzia nie uznał trafienia.

Na II połowę Legia wyszła nadal z zadaniem strzelania gola. Wojskowi jednak po przerwie nie zaczęli dobrze. Już w 52. minucie AEK strzelił gola, po Ivanović wpadł w pole karne i pokonał płaskim strzałem Tobiasza.

Legia nie mogła złapać rytmu. Iordanescu szukał poprawy gry zmianami, ale te nic nie wniosły. Może jednak trzeba było zatrzymać na murawie Rajovicia? 

Nadzieja wróciła w 72. minucie, gdy za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał Gnali. Legia miała jeszcze sporo czasu i przewagę w polu, ale kompletnie nie potrafiła tego wykorzystać. Szansę miał AEK po błędzie Jędrzejczyka - potknął się i sam na sam z Tobiaszem wyszedł Cabrera, ale bramkarz gospodarzy zatrzymał rywala. Legia do końca szukała okazji. Nsame nie trafił w dobrej okazji, a tuż przed końcem po rozegranym rzucie wolnym zablokowany został Augustyniak.

Legia wygrała, ale zbyt nisko i to AEK zagra z Brann Bergen w IV rundzie el. LE. Legii została Liga Konferencji Europy i rywalizacja z Hibernianem Edynburg lub Partizanem Belgrad.

Mecz rewanżowy III rundy eliminacji Ligi Europy
LEGIA WARSZAWA - AEK LARNAKA 2:1; pierwszy mecz: 1:4
Bramki:
Jean-Pierre Nsame 11, Mileta Rajović 16 - Đorđe Ivanović 52
Legia: 1. Kacper Tobiasz - 24. Jan Ziółkowski, 55. Artur Jędrzejczyk (79. 17. Ilja Szkurin), 3. Steve Kapuadi - 7. Paweł Wszołek, 8. Rafał Augustyniak, 21. Wahan Biczachczjan (71. 30. Petar Stojanović), 25. Ryōya Morishita (71. 53. Wojciech Urbański), 19. Rúben Vinagre (79. 13. Arkadiusz Reca) - 18. Jean-Pierre Nsame, 29. Mileta Rajović (61. 9. Migouel Alfarela)
AEK: 1. Zlatan Alomerović - 22. Godswill Ekpolo, 15. Hrvoje Miličević, 27. Valentin Roberge, 14. Ángel García (90. 24. Danny Henriques) - 9. Đorđe Ivanović (85. 6. Jimmy Suárez), 7. Gus Ledes, 17. Pere Pons, 93. Jérémie Gnali - 18. Yerson Chacón (86. 21. Jorge Miramón), 19. Karol Angielski (71. 30. Enzo Cabrera)
Żółte kartki: Jędrzejczyk, Rúben Vinagre, Tobiasz, Augustyniak - Roberge, Gnali, Miličević, Chacón, Ivanović
Czerwona kartka: Jeremie Gnali (72. minuta, AEK, za drugą żółtą)
Sędziował: Andris Treimanis (Łotwa)
Widzów: 23 673

Futbol.pl

Inne artykuły