Gikiewicz atakuje trenera Widzewa! „Łysy bajerant out, Łukasz Piszczek in?”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 23-08-2025 7:42
Widzew Łódź przegrał trzeci mecz w sezonie 2025/26, tym razem u siebie z Pogonią Szczecin. Po porażce na Żeljko Sopicia spadła fala krytyki. W najmocniejszych słowach szkoleniowca ocenił Łukasz Gikiewicz, wskazując nawet kandydata na jego następcę.
Widzew Łódź miał zawojować Ekstraklasę w sezonie 2025/26, ale na razie rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te plany. Drużyna Żeljko Sopicia przegrała u siebie 1:2 z Pogonią Szczecin, która przed spotkaniem była w kryzysie.
„Widzew też pomógł. Nie wykorzystali przewagi w pierwszej połowie, a w drugiej po czerwonej kartce przestali niemalże grać w piłkę. Taka porażka zdecydowanie nie pomoże trenerowi Sopiciowi” – skomentował dla Sport.pl Bartosz Królikowski.
Jeszcze ostrzejszy był Łukasz Gikiewicz. Brat Rafała, bramkarza Widzewa, wprost wezwał do zmiany szkoleniowca, pisząc na X: „Łysy bajerant Out… Łukasz Piszczek in?! Sretan put Zeljko [pisownia oryginalna – dop. red]”. Określenie „sretan put” oznacza w języku chorwackim „miłej podróży”.
Sopić objął Widzew w marcu 2024 roku i zakończył poprzedni sezon na 13. miejscu. Latem drużyna została znacząco wzmocniona – na transfery wydano 4,63 mln euro (dane: Transfermarkt). Do Łodzi trafili m.in. Mariusz Fornalczyk, Stelios Andreou, Samuel Akere, Angel Baena, Sebastian Bergier czy Lindon Selahi.
Po sześciu kolejkach Widzew ma jednak tylko 7 punktów, a presja wokół trenera narasta. Zaskakująca propozycja Gikiewicza z nazwiskiem Łukasza Piszczka na razie pozostaje komentarzem medialnym, ale w Łodzi coraz częściej mówi się o tym, że dni Sopicia na ławce mogą być policzone.
Źródło: Sport.pl, X / Łukasz Gikiewicz











