Ziółkowski nie krył emocji po błyskawicznej zmianie. Włosi opisują kulisy
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 24-10-2025 15:49
Debiut w wyjściowym składzie AS Romy zakończył się dla Jana Ziółkowskiego koszmarnie. Polak został zmieniony już po pół godziny gry w meczu Ligi Europy. Włoskie media ujawniają, jak młody obrońca zareagował na decyzję trenera.
Jan Ziółkowski po raz pierwszy wyszedł w podstawowej jedenastce AS Romy. Miał to być ważny moment w jego karierze, jednak rzeczywistość okazała się brutalna. W jednej z pierwszych akcji Polak popełnił błąd, po którym rywale zdobyli gola, a Gian Piero Gasperini nie czekał długo z reakcją. W 30. minucie zdecydował się na zmianę.
Według doniesień Corriere dello Sport, Ziółkowski nie przyjął decyzji z entuzjazmem.
– Schodząc z boiska, Ziółkowski rzucił Gasperiniemu wymowne spojrzenie, ledwo podał mu rękę i usiadł na ławce rezerwowych, przywitany przez Cristante, który próbował go pocieszyć, przybijając mu piątkę – opisano we włoskim dzienniku.
Dziennikarze dodają, że Polak był wyraźnie zdenerwowany i jeszcze przez chwilę coś mamrotał pod nosem.
– Kierownik zespołu, Vincenzo Todaro, w końcu podszedł do niego, aby z nim porozmawiać i prawdopodobnie go uspokoić – czytamy dalej.
Ziółkowski w ostatnich tygodniach zbierał dobre opinie za postawę na treningach, dlatego jego występ w Lidze Europy miał być nagrodą za pracę. Choć początek był nieudany, Włosi nie przekreślają jego szans w zespole. Gasperini w przeszłości dawał już drugie szanse młodym zawodnikom, a Polak ma duży potencjał.
Rehabilitacja może nadejść szybciej, niż się wydaje. Włoskie portale spekulują, że Ziółkowski może znów znaleźć się w kadrze meczowej już w niedzielnym starciu ligowym z Sassuolo.
Źródło: Corriere dello Sport











