Niemożliwy transfer Kacpra Kozłowskiego. Wątpliwości zostały rozwiane
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 03-12-2025 15:45
Transfer Kacpra Kozłowskiego do polskiej ligi okazał się tylko krótkotrwałą nadzieją. Dariusz Adamczuk potwierdził w TVP Sport, że Widzew Łódź nie ma żadnych szans na sprowadzenie pomocnika z Gaziantepu. Klub z Turcji oczekuje kwoty nieosiągalnej dla Ekstraklasy.
Spekulacje wokół możliwego ruchu zaczęły się po słynnym pomidorze, jakiego Adamczuk użył przy pytaniu o potencjalny transfer Kacpra Kozłowskiego. Od tamtej chwili kibice Widzewa liczyli, że w tej historii faktycznie coś się dzieje.
Działacz szybko ostudził emocje.
– Temat Kacpra jest niemożliwy. Prezes Gaziantepu mówił, że sprzeda go za co najmniej 10 milionów euro. A z takimi klubami jak Besiktas, Fenerbahce czy Galatasaray żaden polski zespół nie może konkurować – powiedział przed meczem pucharowym z Pogonią Szczecin.
Transfer Kacpra Kozłowskiego upada więc z powodów finansowych. Pomocnik ma za sobą solidne miesiące, trzy gole i asysta w 14 występach w Süper Lig. Jego kontrakt obowiązuje do 2027 roku.
Źródło: TVP Sport / Interia / tureckie media











