Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Koniec wielkiej gwiazdy w Ekstraklasie? Raków gotowy na sensacyjne pożegnanie!

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 23-01-2026 23:59
Koniec wielkiej gwiazdy w Ekstraklasie? Raków gotowy na sensacyjne pożegnanie!

To może być definitywny koniec pewnej epoki pod Jasną Górą. Rola Iviego Lopeza w Rakowie Częstochowa drastycznie maleje, a klub nie zamierza trzymać go za wszelką cenę. Z najnowszych doniesień wynika, że „Medaliki” są otwarte na sprzedaż swojej legendy.

Obecny sezon PKO BP Ekstraklasy jest dla Hiszpana pasmem rozczarowań. Problemy zaczęły się od kłopotów zdrowotnych z kolanem, przez które stracił pierwsze kolejki. Później, gdy wrócił do kadry, częściej oglądał mecze z perspektywy ławki rezerwowych niż boiska. W efekcie uzbierał zaledwie dziewięć ligowych występów.

Liczby również nie powalają na kolana. Dwie bramki i jedna asysta w lidze oraz cztery epizody w europejskich pucharach to za mało, by przekonać sztab szkoleniowy. Nie ma wątpliwości, że 31-latek nie daje już drużynie takiej jakości, jak w mistrzowskim sezonie.

Słabnąca pozycja gwiazdora nie umknęła uwadze ekspertów. Jak wynika z informacji przekazanych w programie na kanale Meczyki, w Częstochowie nie ma już tematu „nietykalności” Lopeza. Dni Hiszpana w klubie mogą być policzone.

– Doszły mnie informacje, że jeśli ktoś byłby chętny na usługi Iviego Lopeza, to Raków nie miałby problemów go sprzedać – zdradził Dawid Dobrasz.

Ivi Lopez trafił do Rakowa w 2020 roku i z miejsca stał się kluczową postacią ligi. Jego fenomenalna gra dała klubowi historyczne mistrzostwo Polski oraz dwa Puchary Polski. Przez lata wykręcił niesamowite statystyki: 157 meczów, 60 goli i 38 asyst. Wygląda jednak na to, że ten piękny rozdział właśnie dobiega końca.

Źródło: Meczyki.pl

TAGI

Inne artykuły